Clarena, kawiorowy krem do twarzy z perłą

By listopada 03, 2015

Seria kawiorowa Clareny jest moją ulubioną. Moja przygoda z nią zaczęła się ok. rok temu gdy otrzymałam duże próbki w tubkach o pojemności ok. 15 ml kremu kawiorowego oraz z komórkami macierzystymi roślin. Ten drugi okazał się przeciętny. Za to pierwszy- rewelacja. Nie zdecydował się wtedy o nich napisać bo nie wiedziałam jak zostanie odebrana recenzja „próbkowa”. Później testowałam peeling o podwójnym działaniu- enzymatycznym oraz mechanicznym. Także byłam nim zachwycona. W październikowym ShinyBoxie znalazł się kawiorowy krem do biustu w formie mini produktu Clareny, który oceniam bardzo wysoko bo daje natychmiastowy efekt. Dzisiejszy post nie będzie jednak o nim, a o moim ukochanym kremie do twarzy. Zapraszam.
Krem mieści się w szklanym słoiczku z plastikową nakrętką o standardowej pojemności 50 ml. Jego zapach jest cudowny. Tak fantastycznie pachnie cała seria. Wiem, że to kompozycje zapachowe najczęściej uczulają jednak stosując ten krem nic złego mojej cerze się nie stało. Przeciwnie. Skóra jest zachwycona. Zapach jest ekskluzywny. Po nałożeniu go na skórę twarzy szybko przestaje być wyczuwalny. Nie jest bardzo intensywny a jedynie subtelny. Konsystencja jest lekka, kremowo- żelowa. W kosmetyku zatopione są maleńkie różowe kuleczki, które pod wpływem rozprowadzania  rozpuszczają się.
To jak działa ten krem wyjątkowo trudno opisać. Nakładanie go na twarz jest bardzo przyjemne. Od razu czuć wzrost nawilżenia. Skóra staje się gładka, przyjemna w dotyku, mięsista i jędrna. Nawet przy mojej młodej cerze,  bo jeszcze przed trzydziestką czuć różnicę. Gdybym miała stosować przez dekadę jeden krem z pewnością byłby to ten.  Skóra po nałożeniu go jest trochę napięta ale w dobrym tego słowa znaczeniu- zliftingowana a nie  ściągnięta.
Krem doskonale się wchłania i nie pozostawia tłustego ani żadnego innego wyczuwalnego filmu. Najczęściej stosuję go tylko na dzień jednak zdarzało mi się użyć go także na noc. Rano myjąc twarz czułam , że zmywałam także coś co ją chroniło. Niewidoczną i niewyczuwalną wcześniej warstwę.  Świetnie współgra ze ślimakowym kremem bb Skin 79. Podkładów już od 3 miesięcy nie używam. A gdy się nie maluję krem kawiorowy z perłą  Clarena nie świeci się na mojej twarzy. Przy dłuższym stosowaniu cera wygląda świeżo i promiennie. Skóra jest rozświetlona dzięki zmikronizowanej perle.  Na taki stan rzeczy wpływa również to, że ostatnio się wysypiam :) Stosowałam go również na okolicę oczu gdy nie chciało mi się sięgać wieczorem po dedykowany do tej partii oddzielny kosmetyk. Sprawdził się tak samo dobrze. Zero podrażnień czy alergii. Przeciwnie. Skóra wokół oczu było uspokojona, świetnie nawilżona i zrelaksowana.
Kawiorowy krem z perłą od Clarena jest fantastyczny. Uwielbiam go i jestem pewna, że 98% z Was, które by go wypróbowały miałoby identyczne zdanie jak ja. Jest przeznaczony do skóry dojrzałej z utratą jędrności i elastyczności. Moja nadal dobrze się trzyma bo ją konserwuję. Nie przywiązuję dużej wagi do opisu ale do tego jak kosmetyk działa w moim przypadku, a sprawdza się genialnie.
Napiszcie jakie macie doświadczenia z marką Clarena, jestem ciekawa Waszego zdania.

ZOBACZ TAKŻE

69 komentarze

  1. Kusząca recenzja :)) Z przyjemnością przetestowałabym go na sobie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio boję się nakładać na twarz dosłownie wszystko, czekam na wizytę u dermatologa. Jak mi nie umknie to poszperam w internecie za próbkami i gdy cera się uspokoi na pewno chociażby przetestuję ten krem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę powodzenia, mam nadzieję, że dermatolog Ci pomoże

      Usuń
  3. Tak go opisałaś , że chciałoby się spróbować jego właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie to samo chciałam rzec:D

      Usuń
    2. uwielbiam go od pierwszego użycia rok temu

      Usuń
    3. wyłącz kochana weryfikację komci..

      Usuń
  4. Tak opisałaś ten krem ze sama mam ochotę go kupić :) nie będę ukrywać ze małe różowe kuleczki to fajny bajer i tez z tego powodu bym go kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie się rozpuszczają podczas masowania twarzy, nie są twarde

      Usuń
  5. Bardzo chętnie bym go wypróbowała. Uwielbiam kiedy kremu oprócz nawilżania ładnie się wchłaniają na matowo.

    OdpowiedzUsuń
  6. od dawna ciekawi mnie ta marka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem bardzo zadowolona z kosmetyków clareny, polecam

      Usuń
  7. Nigdy nie miałam styczności z tą marką;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już sam jego wygląd zachęca do stosowania. Bardzo jestem ciekawa tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Clarena już mnie nie zachwyca ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ladnie wyglada ten krem. Poraz kolejny kusisz kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. cóż jak dotąd nie mam żadnych doświadczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam kiedyś miniaturkę tego kremu :) zapach ma przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja miałam tonik i peeling tej marki. Szykuję się od bardo długiego czasu na recenzję,ale kosmetyki mnie nie zachwyciły, więc nie palę się do jej napisania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś kosmetyki z CLARENA i całkiem mile je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja chętnie kupiłsbym go mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że u Ciebie też dobrze by się sprawdził

      Usuń
  16. Krem kremem ale nie mogę się napatrzeć na fotki. Są piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zawsze się staram ale różnie mi wychodzi.

      Usuń
  17. Już patrząc na samo opakowanie miałabym ochotę go użyć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam próbki ich 4 produktów, ale jeszcze czekają w kolejce na testowanie :D Jestem bardzo ciekawa ich działania, a krem kawiorowy też mnie kusił!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to testuj, mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  19. Też nie przywiązuję dużej wagi do opisu, raczej zerkam na skład wychwytując składniki aktywne, a potem patrzę czy opakowanie mi się podoba i chcę tego używać :D Kremik wydaje się naprawdę fantastyczny, mam nadzieję, że kiedyś trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super, że się tak dobrze u Ciebie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie, że jesteś tak z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj ten krem chcę i to bardzo!!

    OdpowiedzUsuń
  23. kolejny kosmetyk, który ląduje na mojej wishliście:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy ;) Mam do Ciebie takie małe techniczne pytanie. Jak Ty wklejasz zdjęcia do posta,że nie mają żadnych ramek ? Ja niby też nie dodaje ramek i zdjęcie jest czyste ale jak widzisz u Mnie nadal pojawiają się na około zdjęcia biała ramka ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, przepraszam, że Ci nie odp. wcześniej Ale jestem zawalona obowiązkami :/ myślę, że wszystko zależy od – przeglądarki. Ja np. w explolerze i Mozilli nie widzę w postach pogrubienia liter, kolorów, żadnego formatowania. Dlatego zainstalowałam sobie chrome. Mam jeszcze operę. Druga możliwość jest taka, że wygrywasz zdjęcia w złym formacie. Buziaki .

      Usuń
  25. wygląda ciekawie!
    chętne bym go wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej, mam ochotę na ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z Clareny miałam tylko dwa produkty, ale dobrze je wspominam;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Krem śliczny, marki niestety jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zapoznać się z Clareną. a szczególnie z tym sklepie

      Usuń
  29. Miałam z Clareny jedynie krem do rąk i krem do stóp, nie zachwycały. Ciekawa jestem tego kremiku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Całkiem fajnie sie prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba jeszcze nie miałam nic tej marki ale opis kremu jest zachęcający :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. za parę latek chyba sobie sprawię taki kremik

    OdpowiedzUsuń
  33. Dotychczas miałam do czynienia tylko z linią profesjonalną, ale moim zdaniem Clarena to bardzo dobra marka, może trochę u nas nawet niedoceniana.

    OdpowiedzUsuń
  34. chciałabym go wypróbować na sobie :))

    OdpowiedzUsuń
  35. U Ciebie zawsze znajdę coś co mnie kusi :) to nawilżenie by mi się przydało.

    PS. Zapraszam na nową stronę. Stary blog juz nie funkcjonuje.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam go, ale kiedyś chętnie sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Muszę kiedyś sięgnąć po jakiś krem Clareny ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Chętnie kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  39. Chętnie kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czuję się zachęcona, myślę, że nie będę załować zakupu - bo juz chyba wiem, co sobie sprawię na święta :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo dziękujemy za Twój wpis :) Cieszymy się, że nasz krem sprostał Twoim wymaganiom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie za możliwość testowania kolejnego rewelacyjnego kosmetyku z asortymentu Clarena. Pozdrawiam :*

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.