ShinyBox Think Pink, październik

By października 26, 2015

Witajcie, Zawartość październikowego ShinyBox'a została ujawniona już kilka dni temu. Ja z powodu braku komputera nie mogłam podzielić się z Wami wcześniej tym co znalazło się w mojej paczce. Z tego samego powodu pierwszy raz nie dotrzymałam terminu ogłoszenia wyników rozdania. Mam nadzieję, że teraz po rożnych perypetiach moje problemy z laptopem już się skończą. Zapraszam do oglądania.
W ShinyBox Think Pink znalazły się trzy pełnowymiarowe kosmetyki oraz cztery luksusowe miniatury. Jak wiecie zdecydowanie bardziej cieszy mnie pielęgnacja ale wiem, że gusty są różne i aby każdego zadowolić musiała pojawić się tu również kolorówka. Tym bardziej, że w ostatnim boxie jej nie było. Tego samego dnia a raczej wieczora gdy odebrałam box wyczarowałam piękny (jak na moje umiejętności), delikatny a zarazem wieczorowy makijaż. Początkowo myślałam, że kosmetyki kolorowe oddam siostrze jednak teraz już wiem, że na pewno wszystko znów zatrzymam dla siebie :) 
Na razie nie oceniam pudełka ShinyBox Think Pink. Zrobię to przy okazji mini recenzji za ok 3 tygodnie. Powiem tylko, że najbardziej jestem zadowolona z miniatury kremu do biustu bo uwielbiam serię kawiorową Clareny. Kosmetyki L'Occitane znam doskonale a seria z werbeną jest najbardziej popularna ale nie przypominam sobie abym miała do tej pory coś do włosów z tej marki. Zawsze chciałam mieć kosmetyk pod oczy z metalową kulką, która będzie dawała lekkie chłodzenie. Super, że w końcu mam okazję wypróbować produkt z takim rodzajem aplikatora. 
Co myślicie o tym boxie? Zamówiłyście? Który kosmetyk najbardziej wpadł Wam w oko?

ZOBACZ TAKŻE

68 komentarze

  1. Zawartość raczej nie w "moim stylu". Może to dziwne, ale najbardziej zaciekawił mnie prawdopodobnie najtańszy produkt, czyli wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie mocnym punktem ale szkoda, że nie pełnowymiarowym jest krem do biusty Clareny, uwielbiam tą serię.

      Usuń
  2. Fajny box. Prezentuje się ładnie zaciekawił mnie kosmetyk z Clareny. Czekam więc z niecierpliwością na recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się cieszę, że nie zamówiłam. Pudełko średnio w moim guście. Produkt do pielęgnacji piersi według mnie powinien być pełnowymiarowy. Próbki szamponu i odżywki mam bo dostałam za pierwszy zakup powyżej 100zł. Bez szału :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolałabym pełnowymiarowy krem do biustu bo uwielbiam tą serię.

      Usuń
  4. Zawartość średnia, ale czekam na Twoje opinie jak się spisują produkty zwłaszcza ten z metalowa kulką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem jedna z najgorszych edycji Shiny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go zamówić, bo podobały mi się dwie poprzednie zawartości, dobrze, że tego nie zrobiłam jednak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwie poprzednie czyli sierpień i wrzesień to były ekstra boxy, ciężko będzie im dorównać.

      Usuń
  7. nawet zawartość mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi zawartość nie podoba się, według mnie jest słaba. Myślałam, że shinybox nawiąże jakoś kosmetyki do październikowej akcji ale nie udało im się. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie zamawiałam, ale mnie się on podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem fajna ta zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze mnie kusiło zamówić właśnie shinybox albo glossybox :) chyba jednak w końcu się zdecyduje :) same perełki :)
    Zapraszam do mnie :)
    fashionbychristi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno temu subskrybowałam glossy ale teraz bardziej podoba mi się shiny

      Usuń
  12. niezbyt ciekawie wypada niestety...same kosmetyki z niższej półki, nie licząc L'Occitane, ale to tylko miniaturka, na dodatek ja osobiście nie lubię się z tym zapachem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie, zawartość pudelka taka średnia ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic z tego boxa mnie specjalnie nie zainteresowało, jednak czekam na Twoją opinię jak to wszystko się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi pudełko całkowicie nie przypadło do gustu, jak dla mnie najsłabsze i zastanawiam się ogólnie nad rezygnacją z zamawiania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnie dwa były fantastyczne i bardzo bogate więc przyszedł czas na coś przeciętnego. później będzie znów lepiej :)

      Usuń
  16. Mam wrażenie, że L'Occitane już było w którejś wersji ShinyBox-a :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jedynie tusz by mnie interesował, a poza tym kolejne pudełko bez szału ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. zawartość nie jest zła, choć bywały lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mi się podoba zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawa jestem tego nowego tuszu wibo

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawartość boxu jednak nie spełniła moim wymaganiom :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa zawartość pudełka, kosmetyki dobrze się zapowiadają. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna zawartość,najbardziej ciekawi mnie ten roll-on pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze chciałam coś takiego wypróbować więc cieszę się teraz, że mam okazję :)

      Usuń
  24. podoba mi się ta zawartość:) kilka kosmetyków korci mnie szczególnie kolorówka;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam mieszane odczucia co do zawartości pudełka... Zawartości bywały dużo lepsze :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, bywały lepsze ale zawsze ni mogą być super.

      Usuń
  26. Całkiem fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bym była zadowolona z takiego pudełka. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten szampon i odżywka mają świetne opakowania, szkoda tylko, że to miniatury:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam już szamponu, jest bardzo fajny, spodobał mi się za to odżywka na długie włosy takie jak moje starcza na max 2 użycia.

      Usuń
  29. W moje gusta tym razem trafiłaby kolorówka z tego pudełka, a to dziwne bo zawsze bardziej wolałam pielęgnacje. Jednak to pudełko pod tym względem niezbyt mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kolorówki też jestem bardzo zadowolona choć również bardziej zawsze cieszyła mnie pielęgnacja.

      Usuń
  30. Moim zdaniem zawartość nie powala ale Wibo jestem bardzo zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tez zawsze chciałam mieć coś pod oczy z kulka :-D ciekawe jak Ci się sprawdzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. swietny box, rowniez zastanawialam sie nad zainwestowaniem w cos podobnego, mozna pozna wiele ciekawych kosmetykow :)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny ten roll-on pod oczy
    w sumie cała paczuszka jest śwetnie skomponowana

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam kiedyś kremik pod oczy z taką metalową kulka chyba z Garnier. Dziś po kremie nie ma już śladu, ale to opakowanie sobie zostawiłam właśnie dla tej kuleczki. Dobrze, że mi o tym przypomniałaś, bo właściwie leży gdzieś i dawno tego nie używałam, a to fajna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie bardzo mini to pudełko. Ja dawno nie zamawiałam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie koniecznie przypadłaby mi ta zawartość do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze nigdy nie miałam w swoich dłoniach żadnego boxa. Może czas najwyższy zamówić ten pierwszy? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. podoba mi się zawartość pudełka

    OdpowiedzUsuń
  39. Całkiem, całkiem ale poprzednie bardziej mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja chyba nie byłabym zadowolona, ale nie zamówiłam tego pudełka, więc nie ma problemu :P

    OdpowiedzUsuń
  41. zawartość nie powalająca ale też bywały gorsze:) zależy od indywidualnych upodobań i potrzeb:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.