Dłonie, nasza wizytówka

By października 07, 2015 ,

Zastanawiałyście się kiedyś  ile zawdzięczamy naszym dłoniom? Jaką ciężką pracę codziennie wykonują i na jakie zagrożenia je narażamy?  Piorąc, sprzątając, prasując czy choćby krojąc chleb? Na pewno nie jestem jedyną osobą, która skaleczyła się w palec czy oparzyła chwytając za gorący garnek. W moich dłoniach można czytać jak w otwartej księdze. Gdy użyję mydła z sls albo często zmywam, od razu stają  się szorstkie, suche i nieprzyjemne w dotyku. Niektóre płyny do mycia szyb powodują wysypkę ala poparzenie, której później nie tak łatwo jest się pozbyć. Dlatego tak dbam o swoje dłonie. Czasami nazywam to obsesją, uzależnieniem ale to przede wszystkim w moim przypadku konieczność.


Wymieniłam już czego moje dłonie nie lubią więc teraz będzie o przyjemniejszych rzeczach, które sprawiają, że są w dobrej kondycji. Nawet nie wiem ile razy w ciągu dnia myję ręce. W pracy korzystam ze służbowego mydła ale w domu dbam o to aby było delikatne i jak najbardziej naturalne. Lubię zarówno te w płynie jak i kostce np. Roger & Gallet. Ta francuska marka jako pierwsza zaczęła produkować okrągłe mydła w kostkach a w perfumy zaopatrywała samego Napoleona. Na szczęście ich produkty nie należą do bardzo drogich, a mydełka nawet te do bardzo wymagającej i wrażliwej skóry można znaleźć za mniej niż 5 zł na E-Glamour.pl Moje dłonie miały też okazję poznać kilka mydeł z L’Occitane, które pachną cudownie, po za dobrym oczyszczaniem fantastycznie pielęgnują skórę. Niestety nie są one najtańsze i nie kupuję ich regularnie.

Przyznam, że do tej pory tylko raz w życiu miałam osobny peeling do dłoni. Nie jest to przecież konieczne. Najczęściej wykorzystuję ten, który używam do ciała lub do twarzy jeśli jest odpowiednio ostry. Po złuszczeniu martwego naskórka moje dłonie od razu są gładsze i lepiej wchłaniają kremy. Uwielbiam ten efekt!

W  swoim życiu poznałam mnóstwo kremów do rąk bo zużywam je hurtowo. Było wśród nich kilka fantastycznych, wiele dobrych i niestety zdarzały się też takie, o których nie warto nawet wspominać. To na co zwracam uwagę na początku to ładny zapach oraz konkretna a nie wodnista konsystencja. Nawilżenie musi być dłuższe a nie złudne i tylko chwilowe.   Jak wiecie w swoich planach zakupowych na najbliższe tygodnie mam krem do rąk EOS. Uwielbiałam balsam do ust tej marki- urocze jajeczko i mam nadzieję, ze tak samo dobrze spisze się u mnie ten kosmetyk. Jednego już teraz jestem pewna- opakowanie jest wyjątkowo oryginalne i przykuwa wzrok. To czy jest praktyczne dopiero się okaże.  Pielęgnacja dłoni jest dla Was równie ważna? 

ZOBACZ TAKŻE

78 komentarze

  1. ja dłonie kremuję, nawilżam i odżywiam regularnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam manię kremowania rąk, robiłam to kilkanaście razy dziennie, teraz 2-3 razy.

    Nie znam tych mydeł z e-glamour - ciekawa jestem ich składu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mania chyba nigdy nie minie. a u Ciebie przeszła na kolekcjonowanie mydeł :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. już go zamówiłam i na pewno zrecenzuje :)

      Usuń
  4. W okresie jesienno-zimowym szczególnie dbam o dłonie, bo skórę mam mocno przesuszoną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe mydełka ;)
    ja aż takiej mani nie mam na kremy, ale staram się kremować je chociaż 2 razy dziennie, szczególnie po pracy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja smaruję ręce tylko jak idę spać, ale często robię też peeling;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w okresie chłodów zamierzam robić peeling dłoni ok 2 razy w tygodniu, aby zawsze myły idealnie gładkie

      Usuń
  7. Pracuję na poczcie ( obsługa okienka ) tak więc moje dłonie jak by nie było sa moja wizytówką dla tego bardzo o nie dbam. Kremy z Eos'a mnie bardzo kuszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajna praca :) nie długo napiszę o tym kremiku, zamówiłam wersję kwiatową.

      Usuń
  8. nie rozstaję się z dobrym kremem do rąk:) dłonie to nie tylko wizytówka kobiet, mężczyzn również:) peelingów typowo do dłoni nie używam - używam zwykłego co mam albo robię peeling kawowy:)a ostatnio zakochałąm się wkremie l'occitane vanilla bouquet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się ale nie znam żadnego mężczyzny, który regularnie używałby kremów do rąk. też używam zwykłego peelingu do dłoni, najczęściej tego samego co do ciała. Kremy L'occitane znam doskonale, wile z nich przetestowałam , Twojej wersji akurat jeszcze nie. a zapach wanilii uwielbiam

      Usuń
  9. Swoje dłonie kremuję kilkanaście razy dziennie, to mój nałóg, ale dzięki temu nie są przesuszone, ale gładkie i miękkie :) Krem EOS od jakiegoś czasu mnie kusi, szczególnie ze względu na opakowanie, ale póki co się wstrzymuję przed zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam bzika na punkcie kremowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy robi się chłodno staram się jeszcze wiecej dbać o dłonie.Kremy, inne mazidła idą w ruch:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja codziennie i o każdej porze roku dbam o dłonie ale zimą szczególnie.

      Usuń
  12. U mnie w okresie jesienno-zimowym dłonie niemożliwie przesuszają się więc bardzo staram się o ich konkretne nawilżenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio często zapominam o kremowaniu rąk . Pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Staram się dbać o dłonie, bo są one bardzo problematyczne, ale przyznam, że o peelingach zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj, peelingowanie dłoni też jest im potrzebne.

      Usuń
  15. jeny ja jestem straszna jesli chodzi właśnie o pilęgnacje dłoni.. sama nie wiem skąd sie to bierze, ale jakos nie potrafię być systematyczna nawet w krmeie od rak :<

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje dłonie to tragedia.. Szczególnie zimą. Na dodatek egzema, więc nie mam sie czym pochwalić niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo Ci współczuje bo to poważna sprawa. powodzenia.

      Usuń
  17. ja w czasie takim jak teraz czyli jesienno zimowym kupuję nałogowo kremy, skórki mam wiecznie suche, pazury się kruszą:( Tego produktu nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje paznokcie też są delikatne a kremów zawsze mam sporo.

      Usuń
  18. Miałam to mydełko, jest na prawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam sporo dobrego o tych kremach do rąk EOS, więc też muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te kremy bardzo mnie kuszą....choć mam dość duże zapasy ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Też bardzo dbam o dłonie. Większe sprzątanie tylko w rękawiczkach. Kremy czasem używam te same co na twarzy lub balsam do ciała. Bardzo dobrze działała też masło kakaowe i shea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też muszę w końcu zacząć używać rękawiczek.

      Usuń
  22. Uwielbiam peelingować dłonie. Niesamowicie mnie to relaksuje :) Kremy używam bardzo często bo mam zwykle przesuszone :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam peelingowanie a szczególnie gdy ktoś mi dłonie masuje :)

      Usuń
  23. Ja często robię peelneg, kremu używam gdy tego potrzebuję czyli jak mam suche dłonie i mi to przeszkadza, tak to nie lubię ;) paznokcie staram się mieć zadbane ale często obgryzam :( teraz na szczęście mam hybrydki więc nie ruszam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo ja na szczęście nie obgryzam paznokci ale moje są słabe i też noszę hybrydy

      Usuń
  24. Oczywiście, że jest ważna :) kremy do rąk z eos ja osobiście polecam! kupuję na mintishop i jestem nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Od dłuższego czasu nie używam mydeł w płynie, po których dłonie bardzo mi się wysuszyły, najczęściej używam mydeł mojej roboty. Bez posmarowanych dłoni kremem nie zasnę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja kremuję dłonie niemal obsesyjnie, zawsze jakiś mam pod ręką i w torebce :) Zwłaszcza,że bardzo łatwo stają się przesuszone więc nawilżenia i odżywienia nigdy im nie za wiele, a teraz spotkałam krem chyba ideał dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam mieć zadbane dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja też staram się aby moje dłonie i paznokcie zawsze były w dobrym stanie :) i zwracam na to uwagę u innych

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja często zapominam i zaniedbuje dłonie, ale odkąd noszę hybrydy to nie umiem znieść jak mam brzydkie paznokcie ;) Krem EOS mnie kusi i ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś jedyna, mnie też się to zdarza. Peelingu dłoni w życiu nie robiłam.

      Usuń
  30. Moje dłonie nie potrzebują w sumie żadnych kosmetyków, bo zawsze są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mogę powiedzieć, że mam zadbane dłonie :o) a krem do rąk zawsze mam pod ręką, choć mani kremowania łapek nie mam :o)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę wypróbować,i przyznaje,że dopiero teraz mnie zainteresowały one w szczególności;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dokładnie tak - dłonie to nasza wizytówka ;) chętnie poczytam o kremie EOS ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Krem do rąk EOS u mnie bardzo dobrze się sprawdza i mają fantastyczne zapachy, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa jestem jak się spiszę EOS u Ciebie :). Balsam do ust też bardzo lubię i zastanawiałam się już kilka razy, czy krem też będzie tak fajny :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Rzadko kiedy nawilżam dłonie, a później się dziwię czemu tak źle wyglądają... Ale na moje problemy pomaga mi krem z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa tego EOS-a. ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. W ogóle nie pytaj, czy dbam o dłonie - mam kilka pootwieranych kremów, w każdym pomieszczeniu co najmniej jeden, nie wspominając już o torebce. Peeling również używam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Również dłoniom poświęcam sporo czasu, ale to raczej nawyk z poprzedniej pracy gdzie strasznie się niszczyły :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Właśnie mi przypomniałaś, że kremu nie nałożyłam na ręce, tym razem z wit. A.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja bez mazidła do rąk ani rusz. Swojego czasu je zaniedbałam, więc teraz próbuję to odrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Racja, trzeba dbać o dłonie. Ja lubię zaaplikować na noc dużą porcję kremu do rąk i ubrać specjalne rękawiczki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. do dłoni też przeważnie używam tego peelingu, który stosuję do całego ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  44. ach dłonie... smaruję je jak szalona, bo są wiecznie suche

    OdpowiedzUsuń
  45. Dla mnie pielęgnacja dłoni jest badzo ważna. Nie zawsze muszę mić pomalowane pazurki, ale nakremowane i gładki - zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  46. Nawilażanie przede wszytskim, jak ma się czas to po każdym umyciu rączek :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam strasznie suche dłonie. Stosuję od czasu do czasu owocowe peelingi Joanny. Są delikatne i nie podrazniaja rąk. Nawilżać musze kilka razy dziennie.
    O dłonie trzeba dbać, bo są naszą wizytówką.

    OdpowiedzUsuń
  48. czasem zapominam o smarowaniu, ale staram się robić to w miarę regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. będę też musiała po nich popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeśli chodzi o kremowanie rąk, to niestety mam problem z regularnością :(.

    OdpowiedzUsuń
  51. Moje dłonie nagminnie są suche, w ciągu dnia stosuję trzy kremy, olej kokosowy i peeling, ale podobnie jak Ty, stosuję na dłoniach peeling do ciała :)
    U mnie przychodzi dodatkowy problem, krem nie może mieć mocnego zapachu, najlepiej żeby w ogóle go nie miał :(

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja również bardzo dbam o dłonie. Dbam by mydło bylo łagodne i nawilżające..Skorki w około paznokci smaruje kremem z Sally Hansen a w każdym możliwym zakątku mam schowany krem mocno odżywczy do rak:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie ma co się oszukiwać o dłonie trzeba dbać: )

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam podobnie z dłońmi.. poparzone, pokaleczone.. Muszę często kremować, czasem też peeling pójdzie w ruch.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.