R&R Perfumes Lamillia woda perfumowana

By sierpnia 16, 2015 ,

Kobieta bez zapachu to kobieta bez przyszłości, tak mawiała Coco Chanel. Ja  powiedziałabym bez tożsamości. Zapach dużo o nas mówi. Niektóre osoby przez lata używają jednych perfum, są dla nich jak podpis. Ja mam naturę łowcy. Cały czas poszukuję zapachu idealnego choć mam już swoich ulubieńców.  Nawet gdy nie wychodzę z domu lubię spryskać się delikatnie wybranym na ten dzień zapachem. Dziś opowiem Wam o nowości, którą poznałam stosunkowo niedawno bo zaledwie w lipcu. R&R Perfumes to nowy producent kosmetyków. Lamillia to perfumy produkowane we Francji mają jednak w sobie coś z bliskiego wschodu. W tym poście postaram się opisać jak pachną z czym mi się kojarzą oraz do kogo pasują najlepiej. Zapraszam. 


Opakowanie tym razem nie jest typowym, papierowym kartonikiem. To stylowa, metalowa puszka. Bardzo elegancka. Wyjęłam już wypełniacz i na pewno mi do czegoś posłuży. Może będę przechowywała w niej próbki lub mini produkty.  Flakon jest na tyle uroczy i stylowy, że nie zamierzam go nigdzie ukrywać. Mieszka na mojej toaletce i cieszy spojrzenie. Przez to często po niego sięgam. Złote akcenty nadają tu ekskluzywności.  Szklany flakon jest dość ciężki. Pojemność perfum to aż 100 ml.  Korek się nie zakręca a przykłada iiiii sam się zamyka bo jest na magnes. Super bajer. Zawsze zazdrościłam Łukaszowi, że jego Beckham  ma taką opcję. Teraz już nie muszę bo mój egzemplarz perfum też jest w ten sposób wyjątkowy.
Z uwagi na to, że zapach jest ma część opisu na puszcze w formie arabskich znaczków to będę porównywała go do jednej z bohaterek mojego ulubionego aktualnie serialu, który oglądam w pracy. Wiem, że to powtórki ale wcześniej go nie śledziłam. A mowa tu o „Wspaniałym Stuleciu”.  Otóż Lamillia to zapach idealny dla Hatidże- siostry sułtana zanim wyszła za mąż za Ibrahim Paszę. Była wrażliwą i romantyczną księżniczką , wierzyła w ideały.
Bardzo trudno jest znaleźć informacje o tym zapachu w internecie. Nie znam opisu producenta ani nut. Arabskie perfumy kojarzyły mi się zawsze z ciężkimi, kadzidłowymi zapachami. Pierwszy psik to głównie alkohol, który jest nośnikiem właściwego aromatu. Lamillia to zapach bardzo czysty, niewinny i kwiatowy. Nie czuję w nim żadnych słodkich owoców. Jest romantyczny i zwraca na siebie uwagę. Lamillia  została wyprodukowana we Francji jednak nie jest to typowy europejski zapach . Jest to zapach elegancki dla kobiet, nie nastolatek. To również potwierdza wygląd flakonu. 
Trwałość wody perfumowanej R&R Perfumes Lamillia jest średnia. Przy tej cenie nie sądziłam, że zapach będę na sobie czuła przez cały dzień. Uważam, że i tak jest nieźle. Pachnę przez ok. 3 godziny. Po tym czasie zapach zdecydowanie słabnie i przydałaby się kolejna aplikacja. Falkonu z racji jego gabarytów nie noszę w torebce do pracy. I tak jest wypchana i przeciążona. W najbliższym czasie planuję zakup Travalo, myślę o nim już od roku i ciągle schodził na dalszy plan jednak teraz wyjątkowo by mi się przydał. Zdecyduję się na oryginał a nie zamiennik ponieważ czytałam, że podróbki często przeciekają.
Te perfumy, a właściwie woda perfumowana występują w jednej pojemności 100 ml. ich cena jest bardzo niska. To mnie trochę w nich zaskoczyło na iperfumy kupicie je już za 44 zł.  Czy warto? Jak najbardziej. Jeśli nie sobie to w prezencie dla mamy. 

ZOBACZ TAKŻE

65 komentarze

  1. Nie znam tej wody, ani zapachu. Ja również wciąż używam czegoś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny flakonik,ale zapach nie dla mnie ja mam ognisty temperament jak Hurrem 😉
    Opiniuj-kosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ale czasami wolę coś lżejszego :)

      Usuń
  3. Ja jednak wolę perfumy z Avonu - są trwałe i mają piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. Perfumy z Avonu są tanie a dobre! :)
      Ja jednak najbardziej zakochana jestem w MIRAGE od Oriflame :)
      Zapraszam na rozdanie

      Usuń
    2. Dziewczyny, ja też uwielbiam zapachy z Avonu :)

      Usuń
  4. Flakonik prezentuje się bardzo ładnie, jestem ciekawa, czy spodobałby mi się zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ekstra, aż chce się powąchać :)

    Zapraszam do siebie na nowy post! :)
    http://moskwasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie orientalne, kwiatowe wonie wbrew pozorom zupełnie dobrze sprawdzają się podczas upałów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w takim razie jestem kobietą beż tożsamości, bo ja nie używam perfum- od każdych boli mnie głowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? współczuję, jesteś bardzo wrażliwa.

      Usuń
  8. Ja używam perfumy non stop :) a te również chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe stulecie bardzo lubię i ciekawa jestem tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę te perfumy, ale zgodzę się, opakowanie jest niezwykle piękne i eleganckie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. super bajer z tym zamykaniem :) zapachu nie znam, ale z opisu już mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam i widzę je po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny flakon
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Flakonik piękny, ciekawe jak pachnie na "żywo" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nadal szukam idealnych perfum ( chociaż nie...idealne to Lola i Oh Lola Maca Jacobsa ale z powodu ceny szkoda mi ich kupić). Marzy mi się stworzyć swoje własne perfumy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie idealny jest Alien ale to mój zimowy zapach.

      Usuń
  16. kompletnie nie znam zapachu:) ale mam swoje ulubione;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm nie znam jeszcze tej wody, ale może w przyszłości i mnie się uda przetestować te perfumy, bo ciągle zmieniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niektóre zmieniam a innym jestem wierna :)

      Usuń
  18. Bardzo ładny flakonik, też ciągle szukam idealnego zapachu :). Cena faktycznie niska, może trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znałam, opakowanie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę przyznać, że nie znam tej wody :( Ale zamknięcie na magnes to fajny bajer :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie powąchałabym. Bardzo ładnie wygląda opakowanie. Przyciąga wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  22. kompletnie nie znam tych perfum... ale flakonik jest piękny!
    Akurat skończyły mi się moje obecne więc szukam czegoś nowego...

    OdpowiedzUsuń
  23. z opisu chyba jednak nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Opis bardzo przyciąga :) chętnie bym powąchała

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozmarzyłam się! Coś czuję, że spodobałby mi się ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Marka mi nie znana, ale flakonik zachęcająco wygląda

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam, ale jako prezent dla mamy faktycznie warto je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne porównanie ze Wspaniałym Stuleciem - jak oglądałaś dziś, to o powiesz na ślub Sułtana i Hurrem? haha ;) Hatice nie lubię, irytuje mnie, ale zapach sam w sobie mnie zaciekawił. Fajny pomysł z magnesem i zamknięciem ich w puszce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był świetny odcinek :) Hatice przed ślubem z Ibrahimem była urocza. Teraz też przestałam ją lubić.

      Usuń
  29. bardzo spodobał mi się sposób w jaki opisałaś ten zapach, co prawda jednocześnie wywnioskowałam, że może nie do końca jest dla mnie, ale miło się czytało. Ja należę do osób, które własnie od lat maja jakieś tam swoje ulubione zapachy głównie właśnie jeden ( Euphorię CK) ale mimo to lubię mieć dużo zapachów na półce, odkrywać nowe, dopasować sobie zapach do humoru każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielabiam Wspaniałe Stulecie. A Hatice jako babke lubiłam zanim wyszła za Ibrahima, bo od kiedy jest jego " żonką" denerwuje mnie strasznie. A PERFUMY z chęcią bym poczuła na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie potrafię sobie aż tak dobrze wyobrazić zapachu, ale zazdroszczę takiej natury łowcy - jestem strasznie wybredna, więc gdy coś mi się spodoba, to długo przy tym zostaję w kwestii zapachów :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam z tym różnie. mam zapachy, które ubóstwiam od lat ale też takie, które tylko na chwilę się u mnie pojawiają i nie kupuję kolejnych flakonów tego samego zapachu.

      Usuń
  32. Po przeczytaniu twojego opisu skusiłabym się na nią, bo lubię takie kadzidlane zapachy. Tylko ta trwałość :(
    U ciebie ok. 3 godziny, więc na mnie pewnie mniej niż godzinę, bo moja sucha skóra krótko trzyma zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam suchą więc może nie byłoby tak źle z trwałością u Ciebie.

      Usuń
  33. Fajny ma flakonik, ciekawa jestem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciężko wypowiadać się na temat zapachu z opisu, bo każdy ma subiektywne odczucia. Ale opakowanie ma naprawdę przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  35. z chęcią bym powąchała :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.