Moja pierwsza WishList’a na blogu, wiosna

By kwietnia 01, 2015 ,

Jednym z postów, które najchętniej czytam na blogach koleżanek są WishListy, plany zakupowe na nadchodzące miesiące. Nie wiem dlaczego sama wcześniej nie robiłam takich wpisów. W niektórych dziedzinach życia jestem dość poukładana i zorganizowana. Sama robię takie listy jednak wcześniej nie ujrzały światła dziennego. Gdy coś mi się wyjątkowo spodoba, trafiam na recenzję kosmetyku, który wydaje się być dla mnie remedium na wszelkie problemy i działać cuda, lub po prostu jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi, wpisuję go do pliku Worda w odpowiednią kategorię.  Robię przy nim notatki i dodaję linki do opinii innych blogerek aby pamiętać dlaczego chcę go mieć. Ten plik otwieram codziennie, często coś dopisuję ale równie często wykreślam. Moje zachcianki często są tylko chwilowe. Nie kupuję produktów od razu po tym jak zrobią na mnie pierwsze wrażenie, a dopiero po czasie, gdy dłużej o nich myślę i stwierdzam, że rzeczywiście chcę to mieć.  Dzięki temu moje zakupy w 80 % są przemyślane i trafione. Poniżej prezentuję Wam kilka produktów, które z pewnością kupię w najbliższych miesiącach. Są one od dawna na mojej liście
Jakiś czas temu trafiłam na posty i filmiki na temat produktów Bomb Cosmetics. Jak na razie nie miałam niczego tej marki ale zdecydowałam się kupić w najbliższym czasie świecę w cudownej puszce flower power. Wydaje mi się, że ten zapach będzie idealny na wiosnę. Dla mnie samo opakowanie wygląda bardzo pozytywnie i uroczo. A po wypaleniu świeczki zostaje puszka, którą możemy wykorzystać do przechowywania drobiazgów. Ja tak zrobię. To również świetny pomysł na prezent. Przy okazji zaopatrzę się na pewno w kule musujące do kąpieli. Nigdy żadnej nie miałam. Jeszcze nie wybrałam konkretnego zapachu. Wybór jest ogromny więc mam dylemat. Kuszą mnie też balsamy do ust ale jak wiecie mam ich spory zapas.
Wiem, że perfumy Elizabeth Arden są dostępne na polskim rynku i znane od bardzo dawna. Ja ich nigdy nie miałam i nie interesowały mnie za bardzo. Przy okazji zakupów w perfumerii nabyłam próbkę zapachu Green Tea Intense. I doznałam lekkiego olśnienia. Zapach bardzo mi się spodobał i uznałam, że będzie świetny na wiosnę i lato. Będę go używała na zmianę z moim Davidoff Cool Water, o którym miałam napisać Wam już w zeszłym roku ale mam nadzieję, że nadrobię to w tym.

Gumki InvisiBobble to coś czym nie podniecam się jakoś szczególnie ale ciągle pojawiają się na blogach a opinie na ich temat są sprzeczne więc chcę wyrobić sobie własną. Nie są bardzo drogie bo kosztują ok. 15 zł a doczekały się już nawet zamienników.

Skoro jesteśmy już przy włosach muszę wspomnieć o Tangle Teezer. Jak wiecie mam wersję klasyczną i kompaktową. Kocham te szczotki dlatego zamierzam dokupić jeszcze Aqua Splash. Swoje włosy czeszę zawsze na mokro, chyba, że prostuję ale rzadko się to zdarza. Szczotka Aqua Splash została stworzona właśnie po to aby używać jej jeszcze w wannie albo pod prysznicem. Dopiero nie dawno dowiedziałam się o jej istnieniu więc to chyba nowość.  Co jakiś czas wraca do mnie myśl o tym aby wypróbować propozycje Detangler- zamiennika Tangle Teezer z rączką. Szczególnie teraz gdy pojawiły się piękne złote i srebrne modele. Wiem jednak, że 4 bardzo podobne szczotki w moim przypadku to już nadmiar.
To są właśnie moje zaplanowane zakupy na najbliższy miesiąc. Myślę, że w kwietniu, może w maju pokażę je na fb. A po jakimś czasie niektóre z nich zrecenzuję na blogu. Macie jakiś z tych produktów? A może coś mi odradzacie? Wszystkie podpowiedzi są mile widziane.

ZOBACZ TAKŻE

81 komentarze

  1. Kule musujące polecam z Organique, są świetne. Invisibobble też planuje kupić, póki co mam jakies podróbki i też sprawują się nieźle.

    Elizabeth Ardem Green Tea - zapomnij ze po godzinie bedziesz pachniec. Zapach jest przyjemny ale bardzo ulotny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz myślę, że masz rację z zapachem zielonej herbaty. trwałością nie powala.

      Usuń
  2. O nawet nie wiedziałam że jest jakaś wersja do czesania na mokro. Invisibobble niedawno kupiłam, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki Bomb Cosmetics są tak urocze, tez mam je na wish-liscie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna lista a rzeczy do kapieli boskie:) perfumy też mi sie podobają Elizabeth Arden
    zapraszam do siebie na świeży post

    OdpowiedzUsuń
  5. Bomb cosmetics kiedyś mnie interesowało, ale póki co przestało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam TT, towarzyszy mi zawsze, wszędzie biorę ją ze sobą. Pierwszy raz słyszę takiej do czesania na mokro ale chętnie bliżej poznam temat i może zakoleguję się z tą szczotką.
    Gumki IB bardzo mnie kuszą, ale boję się kupować z sieci, nie chcę trafić na podróbkę, a stacjonarnie nigdzie ich nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zaskakujące, że już wszystko jest podrabiane nawet takie "zwykł" gumki,

      Usuń
  7. trzymam kciuki za realizację;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na TT i te gumeczki i ja mam ochotę :) przy gałązkach do ust BC, lepiej zdecydować się na kurację, ma lepszy skład :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no no świetna ta lista, oby wszystko się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bym chciała Invisibobble ale ciężko mi je kupić wiedząc, że zwykłe gumki bez metalowych elementów się u mnie sprawdzają i są tańsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się . Invisibobble są chyba w hebe. teraz też używam zwykłych gumek bez metalowych spięć ale często mi się gubią i potrzebuję nowych

      Usuń
  11. Patrząc na kule do kąpieli zawsze żałuje, że nie mam wanny :(

    A gumeczki Invisibobble też mnie kuszą :o)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta szczotka z rączką mnie zainteresowała już jakiś czas temu. TT strasznie często wypada mi z ręki przy czesaniu włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku też tak miałam. nie umiałam trzymać TT i ciągle ta szczotka mi wypadała. teraz jest ok. kwestia wprawy

      Usuń
  13. Fajna wish-lista. Świece bardzo mi się podobają. Szkoda, że ostatio mam na nie alergię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gumki mam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bomb Cosmetics i mnie bardzo kusi ;) konkretne plany masz - chętnie zobaczę te wszystkie wspaniałości jak już je zakupisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam listy,od czasu do czasu mam może ze dwa produkty o których myślę i na bieżące je kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety nie doradzę, bo nawet TT ciągle wisi na mojej liście.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam ochotę na jakieś nowe perfumy. Te z Elizabeth Arden są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja perfumowa wish lista jest długa. niestety nie prędko zrealizuję ją w całości bo to nie są najpotrzebniejsze wydatki.

      Usuń
  19. Te świece są bajeczne <3 a jeśli chodzi o ta gumkę do włosów to rzeczywiście jesli opinie są różne najlepiej mieć swoją :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten zapach Elizabeth arden i szczerze nie polecam. Pachnie max pół godziny... Kompletne dno.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie robiłam nigdy u siebie Wishlisty i raczej nie będę...
    ale co jak co te szczotki też mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świeczka w puszce świetnym gadgetem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gumki sprężynki polecam kupuj w ciemno wlosow nie płaczą nie wyrywają łatwo zachować je w higienie i mało tego super sie sprawdzają przy maseczkach czy olejowanie wlosow ;) pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytałam o tych gumkach różne opinie, u jednych wyrywają włosy inni są zadowoleni. Chętnie poznam Twoje zdanie w przyszłości na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja kupiłam ostatnio taką gumkę w hurtowni kosmetycznej za 4zł:) Zapewne zamiennik, ale spełnia swoją rolę w stu procentach i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aqua Splash mnie bardzo zaciekawiło, nie słyszałam o niej wczesniej!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten zapach elizabeth Arden jest piękny ....

    OdpowiedzUsuń
  28. Bomb Cosmetics kusi i mnie, najbardziej chyba babeczki do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak ktoś tu już wspomniał ta zielona herbata trwałością nie powala. Powielam ta opinie. Nie kupuj :p

    OdpowiedzUsuń
  30. Brała bym coś z Bomb comsetics :) No i szczotkę!

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię zieloną herbatę od Elizabeth Arden. Szczotkę TT mam w wersji klasycznej.

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam zapach Green Tea Intense:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja kupiłam tą szczotkę Tangle Teezer ale w ogóle jej nie używam. Jak dla mnie zbędna rzecz, wolę zwykły grzebień o szeroko rozstawionych zębach.

    OdpowiedzUsuń
  34. ja muszę zrobić zapas invisibooble :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochana na moim blogu jeszcze nigdy nie pojawiła się WISHLISTA, ale przygotowałam już sobie wiosenny bannerek i niedługo stworzę jakiś spis rzeczy "niezbędnych".
    Gumki InvisiBobble kupisz tanio w TOPDROGERII :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszytsko wygląda tak świeżo i wiosennie ,

    OdpowiedzUsuń
  37. Bomb cosmetics też bym chciała wypróbować :) np masła d9 ciała i balsamy do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bomb cosmetics też bym chciała wypróbować :) np masła d9 ciała i balsamy do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Detangler też mnie zaciekawiła, ale mam 2 TT i na razie sobie odpuszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekawa lista :) te gumki do włosów też mnie kuszą od dawna. a TT mam dwie oryginalne i jestem z nich zadowolona. Pierwsze słyszę też o tej którą można używać pod prysznicem.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja takich list nie tworze bo wtedy stanowczo za dużo wydaje !

    OdpowiedzUsuń
  42. Bomb Cosmetics to i mnie kuszą :). Z tymi gumkami to chyba już tak jest, że trzeba na sobie sprawdzić. Moja znajoma kupiła 3 i przeklina je od dnia zakupu :P, natomiast inna znajoma pozbyła się wszystkich innych gumek, i używa tylko tych. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wiesz ja też tak mam że zanim coś kupię to się zastanowię 10 razy czy na pewno to chce i czy jest mi potrzebne :) Często podoba mi się wiele kosmetyków kolorowych ale zadaję sobie pytanie czy na pewno potrzebna jest mi kolejna paletka z brązami, albo kolejna szminka w odcieniu nude skoro mam już trzy :) Raczej jestem typem oszczędnej kosmetycznie blogerki, ale nie jestem aż tak czysta i chciejstwa które mają marne uzasadnienie i mi się zdarzają :D
    Z Twojej listy mogę potwierdzić, że babeczki z Bomb Cosmetics to są małe cuda, oprócz tego, że są niezaprzeczalnie piękne to lubię je za to że przez całą kąpiel pachną. Mam też TT Aqua Splash i jestem z niego bardzo zadowolona, w sumie recenzja już się powoli zbliża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytałaś o trawkę,
      To jest trawka dla mojej kotki. Od jakiegoś czasu strasznie terroryzuje mi kwiatki, wymyśliłam że jak wyhoduję specjalnie dla niej to jej może inne nie będą potrzebne. Jeszcze kilka dni i zestawie ją ze stołu, położę w okolice jej jedzenia albo będę ścinać i dodawać do jedzenia i zobaczymy czy jej się spodoba :) trawka kupiona w zoologu a raczej jej ziarenka:)
      Wiesz moja nie wychodzi na dwór to nie ma gdzie zjeść roślinek.

      Usuń
  44. Uwielbiam Davidoff Cool Water :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Szczotkę TT i gumki sprężynki też bardzo bym chciała :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. oj szkoda że ja wanny nie mam - chętnie wzięłabym relaksującą kąpiel

    OdpowiedzUsuń
  47. Tangle Teezer z rączką też chce mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam te gumki do włosów i Tangle Teezer :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubię takie listy, zawsze coś nowego zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  50. Sporo Twoich zachciewajek i do mojej listy mogłoby trafić :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Urocze są te produkty Bomb Cosmetics:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Powodzenia w realizowaniu wishlisty :) Mam szczotkę Detangler w zeberkę i bardzo ją lubię, używam jej nawet częściej niż TT bo dzięki rączce jest wygodniejsza :) Gumki sprężynki na moich prostych włosach się nie sprawdziły, ale u Ciebie może być zupełnie inaczej :) A na kule/babeczki z Bomb Cosmetics sama mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  53. na te kule to i ja się czaję:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Gumki mam i są bardzo przyjemne w użyciu ;) Można spróbować ale nie zrewolucjonizowały mojego czesania ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. ja słodkie te pierwsze z listy ;D

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też mam taką listę ale jakoś właśnie nie wiem dlaczego nie robię takiego posta ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Też chciałabym wypróbować jakieś produkty z Bomb Cosmetics :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Heh, ja podobnie jak Ty uwielbiam czytać i oglądać whishlisty. Twoja jest niezwykle oryginalna i ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Tangle Teezer też chciałabym mieć u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Również jestem ciekawa kosmetyków i świec Bomb, ale jakoś póki co nie po drodze mi do nich...

    OdpowiedzUsuń
  61. Fajne rzeczy żadnej niestety nie znam a wyglądają bardzo interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  62. Gumki mogę Ci śmiało doradzić :) Mam swoje już dość długo i jeszcze żadna mi nie pękła, nieco się jedynie rozciągnęły. Ze szczotek TT wystarcza mi wersja kompaktowa i klasyczna - złote i z rączkami do mnie nie przemawiają.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  63. Bomb Cosmetics mnie zachwyca...

    OdpowiedzUsuń
  64. jak słodziutko wyglądają te kąpielowe dobroci

    OdpowiedzUsuń
  65. gumka i szczotka to moja must have. Już od dłuższego czasu się na nie czaje, ale nie wiem czy poradzą sobie z długimi i gęstymi włosami.
    zapraszam na moja wishliste
    http://testujacarodzina.eu/hbhb/odziez/230-wiosenna-wishlista-z-newchic

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.