Woski z Party Lite

By października 23, 2014 ,

Przy każdym wpisie dotyczącym Party Lite, bez względu na to czy recenzuje świece czy piszę o dekoracjach wspominam o woskach. Są to moje ulubione produkty z całego asortymentu tej marki.
Składają się z 6 części, które można palić kilkukrotnie. To według mnie ich największa zaleta. Za każdym razem zapach jest żywy i interesujący, przyjemny a nie dymny i nie przypomina spalenizny. Woski Yankee Candle palę tylko jeden raz w kominku bo przy następnym już nie mają żadnych walorów. Chodzi mi o jedną cząstkę a nie całą tartę. Zapraszam na moją recenzję dwóch zapachów wosków z Party Lite.


 Tropical Waters. To rejs na statku wycieczkowym po wodach tropikalnych wysp. Wosk pachnie kokosem, który jest osłodzony wanilią. Bardzo lubię ten zapach ponieważ uwielbiam waniliowe domieszki. Mimo wszystko wcale nie jest słodki i nie tak owocowy jak świece, o których nie dawno pisałam. Zdecydowanie bardziej w moim guście. Ma w sobie świeżość morskiej bryzy. Intensywność średnia.
Costa Rican Fruta Dorada zapach równie tropikalny jak poprzednik ale o zupełnie innym charakterze. Zdecydowanie owocowy i słodki. Nie mdły. Czuć w nim mango. U mnie takie zapachy pobudzają apetyt ale na szczęście na owoce. Nie jest intensywny. Można go używać nawet w małych pomieszczeniach. 
Wszystkie woski składają się z 9 części. Nie kruszą się. Łatwo jest je złamać. Mają charakterystyczną strukturę. Wygodną w użytkowaniu. Tak jak wspominałam na wstępnie można je palić wielokrotnie nie tracąc przy tym na jakości zapachu przez to są wydajne i mimo wysokiej ceny 39,90 zł dość ekonomiczne. Ich koszt rozkłada się na bardzo wiele użyć. Problemem jest dostępność. Ja akurat nie znam żadnej konsultantki i nie mam możliwości złożenia zamówienia na produkty Party Lite.
Znacie tą markę? 

ZOBACZ TAKŻE

77 komentarze

  1. jak urocze kwiatuszki wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mają interesujący kształt i wesołe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory mają cudowne :) Moja Siostra ma wosk Party Lite o zapachu truskawek, ale zapach jest średni i wcale nie intensywny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, woski, które miałam do tej pory były bardziej intensywne od świec.

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam ich produktów ale woski kuszą bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam wersję żurawinową:) cudowny zapach! i można palić dany kawałeczek na kolejny dzień i również pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, inaczej niż w przypadku yankee, które palę tylko raz.

      Usuń
  6. fajen jest to że się nie kruszą i mają już "przygotowane" części do odłamywania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam te woski tylko na blogach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam marki, ale przyznam, że woski wyglądają "smakowicie"

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena zawrotna - mimo wszystko ;p Chyba jednak wolę YC :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyglądają. Jeszcze takich nie widziałam. Będę czekać na promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o nich, ale jeszcze nie miałam okazji ich używać. Troszkę drogie jak na woski, ale na pewno mają ciekawe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ich kształty są bardzo ciekawe i te kolorki, aż mam sama ochotę je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale kusisz opinią. Plusem jest palenie kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Markę znam tylko z blogów, ich wosków nie miałam.
    Co do YC to ja wosk w kominku, jedną jego część, zazwyczaj niewielką spokojnie palę kilka razy i wciąż pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Od jakiegoś czasu mam chrapkę na te woski.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląd totalne przyciąga uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmm tropiki jesienią w domu...bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam, ale kształt mają imponujący :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam okazji używać, ale kusząco wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja póki co dopiero zaczynam moją przygodę z YC:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam świeczki party lite, ale wsoków jeszcze nie miałam. Genralnie na YC się rozochociłam no i musze w koncu coś zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jeszcze nie miałam okazji widzieć tych wosków, ale wącham sobie często Yankee Candle :). Tu nie mam kominka, dlatego oglądam raczej te mini świeczki...

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądają uroczo:-)
    I bardzo chętnie przygarnęła bym oba,bo i jeden i drugi zapach mnie kusi:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam Costa Rican Fruta Dorada, ma śliczny zapach ale dla mnie jest intensywny i daję na prawdę małe kawałki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładnie się prezentują wizualnie, ale nie znam za bardzo tej marki, jedynie na Twoim blogu o niej czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie poznałam jeszcze tej marki, ale jestem pewna, że akurat te zapachy przypadłyby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie znałam tej marki. Coś nowego dla mnie. Pozdrawiam i zapraszam na konkurs : http://conchitahome.blogspot.com/2014/10/poduszkowy-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  28. wyglądają bardzo fajnie, a markę znam dzięki Twoim wpisom na jej temat :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglądają świetnie! Mam z tej marki świece i je uwielbiam, ostatnio oczarował mnie zapach Ambience :)

    OdpowiedzUsuń
  30. oo, ale ciekawie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  31. wyglądają uroczo:) ale nie dałabym tyle za wosk

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne kształty tych wosków, pierwszy raz je widzę. Te tropikalne zapachy muszą być cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rowńiez zainteresowały mnie te kształty tych wosków ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten jasny wygląda jak biała czekolada :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Intrygujące są te świeczki :) Pierwszy raz takie widzę ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. mają fajny kształt :) pierwszy raz się z nimi spotykam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe kształty i kolory mają. :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja również nie znam konsultanek tej firmy ani ich produktów ale przyznam woski wyglądają ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pięknie wyglądają ;) jak foremki ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubię te woski :) Akurat powyższych zapachów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  41. wyglądają bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja YC palę kilku-krotkie i za każdym razem pachnie. A te woski wyglądają trochę jak czekoladki.

    OdpowiedzUsuń
  43. Obydwoma woskami mnie kupujesz, bo wydaje mi się, że są to totalnie moje klimaty, aż mi się zatęskniło za latem :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Tropical Waters też by mi się spodobał.Właśnie...Yankee Candle są fajne ale tylko na jeden raz :( o Party Lite czytałam ale sama nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  45. zupełnie inne niż YC, tylko ta cena

    OdpowiedzUsuń
  46. Moja ciocia tam pracowała i miałam wiele świeczek, są naprawdę bardzo fajne i mają niespotykane nuty zapachowe ! :)
    Zapraszam do mnie :* http://blueberryloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja bardzo lubię te woski PL. Strasznie podoba mi się to jak wyglądają i jak się je oddziela, a zapachy tez niczego sobie

    OdpowiedzUsuń
  48. Mają fajny kształt. Ten słodki, owocowy zapach żółtego na pewno przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie znam tej marki, ale wyglądają oryginalnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetnie wyglądają. :) Ja nie używam wosków.

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znam tej marki. Ale ostatnio jakoś nie ciągnie mnie do wosków.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja bym pewnie wolała coś bardziej intensywnego :)

    OdpowiedzUsuń
  53. jeszcze nigdy nie używałam takich zapachowych wosków :) może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam te woski. Posiadam inne zapachy, a tych jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Widziałam je jedynie kilka razy na blogach. Są bardzo drogie, więc bez wąchania raczej nie ma się co na nie porywać...

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie miałam jeszcze okazji używać wosków tej fimy, ale sama forma odłamywanych kosteczek bardzo mi się podoba :) Podobnie jest w woskach Kingle Candle, które wyparły u mnie przynajmniej woski Yankee Candle.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  57. Obecnie jestem na etapie palenia wosków - chyba poczułam już przypływ zbliżającej się zimy...

    OdpowiedzUsuń
  58. Gdzieś już czytałam o tych woskach, na pewno są warte uwagi :).

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja poznałam jeden zapach tych wosków / zielony/ , ciekawa jestem ,który z tych dwóch bardziej spodobałby się mi :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Wyglądają bardzo uroczo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.