Planowanie świątecznych prezentów

By 09:02:00

Witajcie,
O prezentach gwiazdkowych myślę już we wrześniu a w październiku mam już gotową listę tego co i komu chcę podarować. W pewnych aspektach jestem dość ułożona i zorganizowana. Przez pół roku notuję w pamięci drobne niuanse. Kto o czym marzy, nad zakupem czego się zastanawia. Co by mu się przydało. Później wszystko notuję. Sprawdzam jak to cenowo wygląda i zaczynam oszczędzać. Dawanie komuś prezentu sprawia mi dużo większą frajdę niż dostawanie.
Kluczowe znaczenie w planowaniu ma  budżet. Ważne jest też ilu osobą chcemy zrobić prezent. Ja mam małą rodzinę.  Swój prezent ode mnie pod choinką znajdą moi rodzice, siostra i szwagier oraz Łukasz. Na pewno dam też coś przyjaciółce i kuzynkom. Kwota, w której chciałam się początkowo zmieścić to 500zł. Teraz już wiem, że pewnie ją nieco przekroczę. Jednak nie odczuję tego dotkliwie, bo pieniądze na święta oszczędzam na przestrzeni kilku miesięcy. Niewielkie kwoty lądują w osobnej kopercie. Mimo, że pracuję i mogłabym w grudniu wyciągnąć kilkaset złotych z konta, jednak taka forma oszczędzania dużo bardziej mi odpowiada. Jestem zadowolona, że może odmówiłam sobie czegoś, jakiejś małej niewiele znaczącej zachcianki i dzięki temu komuś mogę sprawić większą radość . Dając mu to o czym marzył, nie oczekując nic w zamian.
Oczywiście ważniejsze są same intencje niż to co dajecie.  Liczy się to, że  o kimś myślicie, kochacie go i sama chęć obdarowania.  Jeśli macie naście lat na pewno nie kupicie mamie drogich perfum za 400 zł. Podarujcie jej za zatem swój czas, uwagę, pomóżcie przy organizacji świąt i jakiś drobiazg może na pamiątkę.
Nie dawno pisałam o tym, że nie warto chomikować masy kosmetyków. Kupować tylko dlatego, że pojawia się promocja. Hmmm ale jeśli myślę długofalowo i nie o sobie to może czasami warto się skusić?
Siostra. Już kilkakrotnie zamierzałam podarować jej „Poradnik perfekcyjnej Pani Domu” . Od dwóch lat jest na swoim. Wyobraźcie sobie, że przy wszystkich innych okazjach zapominałam o tym. Nie dawno miała urodziny a mnie ta książka całkiem wyleciała z głowy. To dowód na to, że różne rzeczy, myśli, które przychodzą do głowy warto zapisywać. Oprócz tego dostanie kosmetyki a może perfumy. Wiem jakie lubi. Z drugiej strony myślałam o bonie na kwotę 50 zł. do drogerii lub jakiegoś sklepu aby kupiła sobie sama to czego potrzebuje.

Mama tu problemów nie mam żadnych. Dokładnie wiem już teraz co dostanie, jakiej marki będą to kosmetyki i do czego. Od chwili gdy dowiedziałam się, że Kallos to nie tylko maski do włosów, (które obie z mamą uwielbiamy) chcemy wypróbować również balsamy do ciała, żele pod prysznic i kolorówkę. Tak, Kallos ma kosmetyki kolorowe do makijażu i paznokci. Na pewno w prezencie dla mamy znajdzie się również krem pielęgnacyjny na naczynka i klasyczny krem nivea w olbrzymiej pojemności 400 ml. Trafiłam na niego w iperfumy. To dopiero będzie gigant.

Przyjaciółka/ Kuzynki   tu prezenty będą skromniejsze ale na pewno ucieszą obdarowane osoby. W sierpniu na urodziny od kuzynki dostałam kubek. Uwierzcie mi, to jeden z lepszych prezentów, które otrzymałam. Piję z niego codziennie w pracy i zawsze o niej myślę. Jest piękny! Jego kolejną zaletą jest trwałość. Kosmetyk zostanie zużyty. Puste opakowanie wyrzucimy i zapomnimy skąd go miałyśmy. A kubek jest ze mną codziennie. To pamiątka. Od siostry dostałam wagę. Jest bardzo praktyczna i stoi na straży mojego obżarstwa. Z tego prezentu  też bardzo się cieszę. Właśnie mnie olśniło i pomyślałam o świeczkach. Zarówno tych dekoracyjnych jak i zapachowych.  Na pewno ucieszą każdego.
Wiem, że do świąt jest jeszcze daleko. Myślę jednak, że wśród Was są osoby podobne do mnie, które planują wszystko z dużym wyprzedzeniem. Macie już swoje listy gwiazdkowe? Wiecie komu co dacie? Są to symboliczne prezenty a może składacie się z resztą rodziny na coś większego?

ZOBACZ TAKŻE

93 komentarze

  1. No ja już wcześniej się zawsze zastanawiam, ale mimo to zawsze największy problem sprawia mi zakup prezentów dla taty i brata :( Ej kochana co planujesz kupić swoim facetom, znaczy Łukaszowi i tacie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mężczyznami zawsze jest gorzej tzn trudniej. O tym będzie w dalszej części za kilka dni. Łukaszowi na pewno jakąś bluzę sportową adidas i wodę toaletową David Beckham Instinct Sport. Ma podróbkę a ja kupię mu oryginał bo wcale nie jest specjalnie drogi.
      Tacie wodę toaletową adidas, coś do i po goleniu. W tamtym roku z siostrą złożyłyśmy się na torbę sportową. Bo trenuje siatkówkę i tenisa. W tym pewnie też dorzucimy coś wspólnie kupionego.

      Usuń
    2. A mojemu szwagrowi zestaw kosmetyków nivea. Żel do golenia, żel pod prysznic i szampon. Do tego maszynki Gillette Blue 3 . sama ich używam i wiem, że są ok.

      Usuń
    3. Kupić coś facetowi to koszmar ! ja nie mam pojęcia co wezme w tym roku:(

      Usuń
    4. W takim razie czekam na więcej postów w świątecznym stylu! :]
      O ile Grzeskowi wiem co kupić - spodobał mu się bluzo-sweter w H&Mie i chce grę GTA5 na PS to tacie i bratu.. masakra. Gdyby jeszcze chociaż któryś coś trenował..

      Usuń
  2. I ja muszę już pomyśleć o prezentach...a mam kogo obdarowywać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze o prezentach nie myślę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zaczynam myśleć o prezentach. Ja rodzinie robię kilka niespodzianek. Lubimy gdy pod choinką jest dużo paczuszek :D. Ale pomysłów jeszcze nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też już zaczynam myśleć o prezentach gwiazdkowych :) dla mamy już coś mam, zosatej jeszcze tata, brat, szwagierka, narzeczony i przyjaciele. Troszkę tego będzie...
    Uwielbiam dawać ludziom prezenty i patrzeć jak się z nich cieszą ;) nie ma dla mnie nic wspanialszego gdy widzę te uśmiechnięte twarze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też chciałam już zacząć planowanie ;) Mam jeszcze kilka dzieci w rodzinie i z nimi jest najgorzej.. Mają prawie wszystko i ciężko kupić prezent ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Za czasów studiów i tuż po nich prezenty miałam kupione już we wrześniu/październiku, teraz neistety bardziej mi z tym schodzi. Wczoraj zaczełam robić listę prezentów - zaczęłam od dzieci w rodzinie (obecnie mój prawie 10 miesięczny syn, 6 miesięczny siostrzeniec męża i zarazem chrzesnik, moje 2 siostrzenice: 13 letnia chrześnica i 3 miesięczna chrześnica). Szukam prezentów pod choinkę, a dla mojego syna dodatkowo na 1 urodziny (27.12)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zanosi się spory wydatek dlatego warto zrobić listę wcześniej. Twój synek urodził się w moje imieniny :)

      Usuń
    2. Sporo sporo, ale uwielbiam dziecięce zakupy :)

      Usuń
  8. Też lubię planować z wyprzedzeniem, pora się zastanowić nad prezentami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też już myślę o prezentach świątecznych, na pewno większość zamówię właśnie z iperfumy.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w tym roku jeszcze nie myślałam o prezentach. Chyba czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jeszcze nie zabieram się do prezentów, ale wiem już co chce sama :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aby wczesnij podpatrywać o cby ktoś chciał jest super pomysłem, tylko nigdy tego nie zapisuje i potem mi to gdzies ulatuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wszystko rozplanowałaś :)
    Też już pomału myślę co komu na prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze zainspirowałaś mnie do planowania jakoś zawsze robię to na ostatnią chwilę i kiepsko na tym wychodzę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię dawać prezenty, pakować, dobierać, sprawia mi to niesamowitą przyjemność ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. już święta ? jak to leci:P ja sobie zażyczę na święta na pewno jakiś dobry perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem Ci że ja jeszcze nie zastanawiałam się nad prezentami ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja jeszcze prezentów nie planuję- mam dużo czasu;)

    OdpowiedzUsuń
  19. My w tym roku chyba zrezgynujemy z prezentów.. W naszym życiu i naszych najbliższych rodzin w ostatnim czasie dużo się wydarzyło i dzieje się nadal i największym prezentem będzie dla nas to,że uda nam się usiąść wspólnie przy wigilijnym stole. Może to głupio brzmi,ale czasem pieniądze schodzą na drugi plan,liczy się bliskość rodziny..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie brzmi głupio! prezenty są przecież tylko dodatkiem. Najważniejsza jest bliskość i wspólnie spędzony czas. Życzę aby wszystko się u Was ułożyło jak najlepiej!

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo. Wiesz,najbardziej boli to,gdy przy stole wigilijnym co roku jest nas o 1 osobe mniej...
      Tak mi brakuje tych wigilii robionych u dziadków, gdzie było nas ponad 20 osób..
      Pewnie synkowi, chrześniakom coś kupimy,ale tak to raczej nie..

      Usuń
    3. Pamiętam i ja te czasy, gdy przy stole Wigilijnym było bardzo dużo osób...czas biegnie nieubłaganie i wszystko się zmienia.

      Usuń
  20. Oj tak, o prezentach trzeba już coś pomyślec :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przyznam,że jeszcze o tym nie myślałam!

    OdpowiedzUsuń
  22. ja z mamą tez nigdy nie mam problemu - zawsze wiem co tam by sobie kupiła:P
    Ale w sumie o innych muszę zacząć już myśleć;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zawsze mam problem z prezentem dla swojego faceta, swojemu przyszłemu szwagrowi zawsze wiem co kupić, a dla swojego szukam zawsze czegoś wyjątkowego i zaczynam szukać ideału parę miesięcy wcześniej, najgorsze jest to, że jak trafię na coś fajnego szalonego to kupuje mu to na urodziny, które ma na koniec listopada, a potem latam jak kot z pęcherzem i nie wiem co mu kupić pod choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam planować zakup prezentów. W jednej z drogerii w moim mieście mają pięknie zapakowane kosmetyki naturalne - na pewno ktoś je dostanie, nie mogę się doczekać żeby je kupić :D Mama prawdopodobnie dostanie dzbanek do parzenia herbaty i zestaw ziół. Dla chłopaka planuję bluzę, może znajdę ciekawe koszulki i jakieś perfumy... Kupiłabym mu płytę ale w laptopie nie ma napędu cd-rom... Najgorzej jest z dziećmi - zabawkami się pobawią kilka chwil, a i tak wrócą do ulubionych, z ubraniami ciężko trafić bo albo za duże albo natychmiast wyrastają, słodycze to zbyt oklepany prezent... Może książki albo mangi... Znając życie pewnie trafię na jakąś promocję zabawek i tak zostanie wybrany prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  25. także zawczasu myślę o prezentach gwiazdkowych, nie lubię kupować ich na ostatnią chwilę gdyż wtedy zwykle kupuje się byle co ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. świeczki są genialnym pomysłem na prezent!

    OdpowiedzUsuń
  27. ile zakupów planujesz qrcze tez w końcu muszę zacząć planować :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam mi wiecznie brakuje czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie ma jak mieć wszystko zaplanowane - to najlepszy sposób aby zaoszczędzić sobie nerwów :]

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja do końca nie wiem co komu podarować bo u mnie rodzina jest strasznie dziwna i ciężko zawsze coś dobrego dać by druga strona była zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajnie, że tak wcześniej sobie to planujesz :) Potem kłopot z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja nie planuje aż z takim wyprzedzeniem prezentów choinkowych ale miło jest już teraz o tym myśleć, kiedy pogoda coraz gorsza myśl o świętach i prezentach napawa mnie optymizmem

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jeszcze się nie zastanawiałam nad prezentami, ale podejrzewam, że w tym roku będę miała z tym problem xd

    OdpowiedzUsuń
  34. wow, jestes bardzo zorganizowana. Ja myśle o prezentach mniej więcej w połowie grudnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja już też powoli zaczynam myśleć co komu kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja już mam pomysły dla prezenty dla najbliższych:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Widzę, że nie tylko ja zaczynam wcześniej myśleć o prezentach ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja też mam listy prezentów przygotowane znacznie wcześniej :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo przydatny post :) ja już też o prezentach myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też kupuje prezenty wcześniej.Po pierwsze mam czas na przemyślenie wszystkiego,przesyłki dochodzą na czas.Z kobietami jest łatwiej,problem pojawia się przy wyborze prezentów dla panów ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj te święta już coraz bliżej, moje dziecko ma już obiecane pod choinkę Lego ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Też już myślę o prezentach! Karty podarunkowe niektóry uważają za kiepskie, ale ja uważam, że to fajny prezent, szczególnie gdy nie do końca wiemy co dana osoba chce/potrzebuje. A wiemy, że np. często kupuje w douglasie/sephorze/ rossmanie itd. Albo do ulubionego sklepu odzieżowego. Na pewno bym się nie pogniewała:p

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja często mam problem z tym co komu dać, bo chyba już wszystko wcześniej dostali :) i także tak jak i Ty uwielbiam ozdabiać i dawać prezenty :), sprawia mi to wiele radości.

    OdpowiedzUsuń
  44. u mnie koniec listopada to okres kiedy rozglądam się za prezentami:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajnie, że tak wszystko wcześniej planujesz. Ja też preferuję zaoszczędzenie na coś przez dłuższy czas, niż wyjęcie większej kwoty z konta jednorazowo.

    OdpowiedzUsuń
  46. nieźle! Widać, ze lubisz święta i prezenty ;) Ja o prezentach myślę na koniec listopada lub początek grudnia. To drugie w sumie częściej :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja już polowi planują zakupy świąteczne - a to zawsze nie lada wyzwanie!

    OdpowiedzUsuń
  48. Faktycznie, przydałoby się pomyśleć o tym, co komu kupić na Święta. Prawdę mówiąc, wyleciało mi to z głowy. W sumie jeszcze dużo czasu, ale zwrócenie uwagi na czyjeś potrzeby, priorytety czy upodobania wymaga dłuższej chwili zastanowienia i obserwacji. Wyostrzam zatem swoje zmysły - mam nadzieję, że dzięki temu sprawię komuś prawdziwą radochę podczas Świąt....

    OdpowiedzUsuń
  49. Do świąt daleko, ale w marketach już można kupić czekoladowe mikołaje:) Ja zawsze sobie obiecuję,że kupię prezenty wcześniej i nigdy mi to nie wychodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja też wolę sobie odkładać drobne kwoty by na coś uzbierać, niż wyciągać z konta konkretną sumę ;-) i radości jest więcej, że udało mi się na coś uzbierać. A co do prezentów, to jeszcze nie planowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. świetny post! Ja też muszę chyba zacząć planować świąteczne prezenty

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili
    http://oliwia-moda-dodatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Zawsze mam problem z prezentami :/ ostatnio zaczęłam sobie zapisywać, ale i to nie zawsze pomaga, bo do niektórych osób nie mam co napisać.

    OdpowiedzUsuń
  53. Jeszcze nie dla wszystkich mam wymyslone prezenty, ale większość już tak :) Część (niewielką) już kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  54. W sumie , to wcale nie jest daleko do świąt, czas tak galopuje :/ Ja pewnie znowu będę na ostatnią chwilę coś kupowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. ja jeszcze kompletnie o tym nie myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. oba zapachy avon znam i podobają mi się:)

    o Dziekuję:) starałam się zaprezentowac najładniej spódniczkę i wybrac do tego specjalne miejsce. Jak widac zrobiło wrażenie, więc udało się:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja zawsze myślę nad prezentami w ostatniej chwili, więc też przydałoby mi się zrobienie takiej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja już też zastanawiam się nad prezentami. Wiem, co chcieliby dostać rodzice, ale nie wiem co mam sprawić mojemu chłopakowi :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja też już wcześniej planuję prezenty :) Nie ma co czekać do grudnia :)

    ps. zmieniłam nieco adres bloga i większości obserwatorów nie wyświetla się on w liście czytelniczej, jeśli i Tobie się nie wyświetla to przeczytaj ten mój post: http://www.juststayclassy.com.pl/2014/10/nie-widzisz-mojego-bloga-na-liscie.html

    OdpowiedzUsuń
  60. bon czy karta podarunkowa to taki prezent jak już naprawdę nie wiesz co podarować:))

    OdpowiedzUsuń
  61. jeszcze nic nie planujemy co do Świąt, spontan i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja jeszcze planuję prezenty i niby wiem co kupić, a co chwile mi się to zmienia :/

    OdpowiedzUsuń
  63. Taki bon podarunkowy to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  64. O faktycznie - trzeba zacząć już planować prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  65. zazdroszczę takiego zorganizowania, ja zawsze o prezentach zaczynam myśleć pod koniec listopada...

    OdpowiedzUsuń
  66. ja też powinnam nauczyć się takiego planowania ponieważ robienie i kupowanie wszystkiego na ostatnią chwilę jest nie korzystne i stresujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie liczy się cena prezentu ,ale gest :)
    Inspirujesz mnie, musze też pomyśleć o świętach

    OdpowiedzUsuń
  68. świetny pomysł z planowaniem i prezentami, ja muszę wymyślić coś mojemu lubemu i mam zgryz z tym :)

    zapraszam na makaron z kurakiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Przyznam, że ja już też troszkę myślę o prezentach gwiazdkowych. Dla siostry zamówię zestaw pędzli na ebay'u już niedługo, bo wiadomo że na takie przesyłki czasem trzeba długo czekać. :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Zawsze wcześniej planuje świąteczne zakupy Z prezentami mam problem bo w rodzinie mam większość facetów.Kobieta wiadomo zadowoli sie kosmetykiem ,a z mężczyznami zawsze jest problem.Nie preferuje prezentów stylu kapice ,skarpety,czy krawat

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja już w większości mam obmyślone i nawet upatrzone prezenty dla rodziny :) Uwielbiam obdarowywać innych :)

    OdpowiedzUsuń
  72. super pomysły! ja też planuję prezenty dużo wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Właśnie dziś w kościele przyszedł mi pomysł do głowy na prezent dla brata:D Dlatego chyba powoli biorę się za planowanie :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja też powoli planuję, chociaż jak zawsze nie mam nic konkretnego na oku... Niby tylko kilka osób do obdarowania, a jednak problem mam co roku taki sam :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja również zawsze planuję wcześniej prezenty gwiazdkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  76. No tak..prezenty. Co roku obiecuję sobie, że zacznę ich kupowanie już w październiku, żeby mieć więcej czasu na poszukiwania i żeby portfel tak nie bolał :) A wychodzi tak, że biegamy z mężem w ostatnim tygodniu przed świętami i modlimy się, żeby ze wszystkim zdążyć.
    Generalnie jestem zwolenniczką otwartego mówienia o tym, co chciałabym dostać i co chciałaby dostać rodzinka. Unikam w ten sposób nietrafionych podarków.

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja jeszcze nie planowałam, nei mam pojęc ia co kupię domownikom :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Ja nie mam sprecyzowanych zakupów jeszcze, pewnie dopiero za jakiś czas będę się zastanawiać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.