Mydełko aloesowe Equilibra

By października 30, 2014

Mydełka w kostkach używam bardzo często jednak na blogu pojawiają się rzadko. Pokazuję jedynie te wybrane, które czymś się wyróżniają i jest sens o nich pisać. Dzisiejsze to aloesowe z Equilibra. Tą markę darzę dużą sympatią, która zaczęła się od szamponu do włosów i chłodzącego żelu na cellulit- skończyłam go i muszę przyznać, że tęsknię. Cudownie wygładzał skórę.Mydełko ma aż 10% aloesu i jest w 100% pochodzenia naturalnego. Zapraszam. 
Mydełko znajduje się w cienkim papierowym opakowaniu. Jego właściwości i skład są dobrze opisane. Ma formę kostki, na której wytłoczono nazwę oraz stężenie aloesu. Wygląda jak zwykłe mydełko. Nie jest białe a raczej szare. Ma świeży i przyjemny zapach. Producent informuje, że zostało lekko perfumowane. Służy mi do mycia całego ciała. Nadaje się do mycia twarzy bo mojej nie wysusza a daje efekt skrzypienia. Dobrze oczyszcza.  Najczęściej używam go do higieny intymnej. Pieni się tworząc kremową emulsję i nie podrażnia oraz nie wysusza.  Podczas używania nie pęka. 
Jeśli znajdę gdzieś stacjonarnie to kupię ponownie. Cena w sklepach internetowych to ok 6 zł. za 100 g. Jestem z niego zadowolona. Mydełko spełniło swoje zadanie. Znacie je? 

ZOBACZ TAKŻE

66 komentarze

  1. Nie znam tej firmy, a mydeł w kostce nie używam. Ale zaskoczyło mnie to, że można go stosować do higieny intymnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne te mydełko i cena tez sympatyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, szkoda, ze ciężko kupić stacjonarnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ciężko go kupić bo bardzo bym chciała je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialam go kupić tylko po to, zeby mi się twarz nie błyszczała mocno, ale niestety było jeszcze gorzej :)

      Usuń
  5. Wypróbowałabym to mydełko na twarz, ciekawa jestem jak by się spisało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam bodaj szampon tej marki :) Mydełko tez bym chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem coraz bardziej otwarta na takie naturalne mydełka, choć akurat tu prostokątny kształt utrudnia nieco używanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie kosmetyki z aloesem :D szkoda że robią te mydełka z takimi ostro zakończonymi końcami, bardzo trudo mi sie używa takie mydełka

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię mydeł do ciała, a do twarzy nie zastosowałabym w ogóle,ale skoro Tobie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam je ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie takie naturalne kosmetyki :) Cena bardzo zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wczoraj je otworzyłam, ale jeszcze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic jeszcze nie miałam z tej firmy . Cena kusząca jak i jego skład bardzo naturalny. Chociaż mam przed nim jakiś strach , nie wiem czy moja bardzo wrażliwa cera polubiła by się z nim. Ostatnio jakoś jest strasznie kapryśna i musiałam wszelkie mydełka odstawić. Myję buzię jedynie pastą z Ziaja :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. jako mydełko do twarzy, raczej bym go nie użyła, ale do reszty...z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo intryguje mnie te mydełko :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jakoś rzadko używam mydeł w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubię używać go do mycia gąbeczki do podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam je i z chęcią w następnej kolejności zastosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam i zamierzam otworzyć niebawem

    OdpowiedzUsuń
  20. ja lubię różnego rodzaju mydełka, ostatnio używam tych z Himalaya Herbals, ale to, które opisałaś również zamierzam przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiedziałam, ze robią mydełka. Bardzo lubię ich szampon ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale jżeli gdzieś przy okazji trafię na to mydełko, to na pewno wrzucę do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Często używam mydełek w kostkach więc to jest do sprawdzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Markę dobrze znam i lubie ale mydełka jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś rzadko używam mydełek w kostce, zazwyczaj wolę w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mydełka nie używałam, ale gdybym miała w zasięgu to bym wrzuciła do koszyka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam o nim same dobroci, jak wykończę moje mydlane zapasy to chętnie się do niego przymierzę :]

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam go, ale ogólnie bardzo lubię kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie mydła służą już tylko do ciała. Niestety twarz zaczęła mi się bardzo przesuszać wraz z nadejściem chłodnych dni.

    OdpowiedzUsuń
  30. gdzies juz widzialm ta serie od nich:)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie lubię mydeł w kostce, no ale takie pewnie jest lepsze niż jakieś palmolive itp

    OdpowiedzUsuń
  32. znam je i jak większość produktów equilibry sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam to medełko, ale stosowała, do ciała, do twarzy używam żelu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie bym go spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. tego nie zna, ale mam rokitnikowe mydełko z Alteryy w zapasie

    OdpowiedzUsuń
  36. Ponoć dostępne jest w wielu aptekach stacjonarnie - w Krakowie widziałam je w aptece Niezapominajka (jak i inne kosmetyki tej firmy) oraz w drogerii Firlit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zapomniałam dopisać, że miałam je i lubiłam :)

      Usuń
  37. oj tak za taką cenę warto wypróbować, będę go wypatrywać:)

    OdpowiedzUsuń
  38. chyba mam maseczkę w mini tubce z tej firmy i jeszcze nawet nie używałam,a te mydełko fajnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  39. Wygląda jak zwykłe szare mydło, ale jak czytam u Ciebie to jak pozytywne działanie ma na skórę to aż chce się kupić :) Pozdrawiam i dziekuję za odwiedziny :* Miłego wieczoru! :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam go, lecz czytałam już kilka pochlebnych opinii o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sama chętnie bym je poużywała ;) lubię taki naturalne, zdrowe mydełka.

    OdpowiedzUsuń
  42. Brzmi zachęcająco :), choć wolę żele do mycia, na to mydełko bym się skusiła :).

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam okazji używać i miałam kilka produktów tej firmy, ale jakoś nie skradły mi serca ;P

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie znam go niestety, ale skoro mówisz, że używasz do higieny intymnej to mnie tym zaciekawiłaś ;))

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam ale fajnie że się u ciebie sprawdził i ma kilka zastosowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo rzadko sięgam po takie tradycyjne mydła w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  47. nie znam akurat :)

    u mnie czeka chałka! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Prawdę mówiąc nie koncentruję się szczególnie na niczym przy wyborze mydła, raczej jest to pierwszy lepszy produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. A ja mam zamiar w końcu wypróbować mydełko Aleppo.

    OdpowiedzUsuń
  50. Chętnie bym je wypróbowała, szkoda że ciężko je kupić stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie słyszałam jeszcze o nim, ale podoba mi się to, że jest uniwersalne, ponieważ nadaje się do ciała, twarzy, a także do higieny intymnej :).

    OdpowiedzUsuń
  52. Zamierzałam je kupić ostatnio ;) Ale wygrało inne mydełko i teraz żałuję

    OdpowiedzUsuń
  53. ja jakoś nie przepadam za mydełkami w kostkach niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam to mydełko, niestety wciąż nie odpakowane...

    OdpowiedzUsuń
  55. świetne mydło ! z chęcią bym je kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie miałam go jeszcze, ale jak tylko gdzies spodkam to od razu wyląduje w koszyku :)

    OdpowiedzUsuń
  57. ale mnie zachęciłaś! muszę wypróbować to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.