Cytrynowo- żurawinowa regeneracja dłoni

By września 19, 2014

Witajcie Dziewczyny,
Z okazji Dnia Blogera, który był 30 sierpnia marka Pat &Rub obdarowała mnie zestawem regeneracyjnym swoich produktów. Nie dawno wspomniałam Wam o kosmetykach do włosów. Dziś przybliżę Wam krem do rąk z żurawiną i cytryną. Zapraszam.
Opakowanie kremu to zaledwie 50 ml. Czyli ilość doskonała do torebki. Tubka jest mała i poręczna. Wykonana z przezroczystego plastiku. Jeden bok nie jest całkowicie oklejony przez co możliwe jest śledzenie na bieżąco zużycia. Zamknięcie na „klik” gwarantuje, że kosmetyk nie otworzy się samoczynnie i nie zabrudzi nam wnętrza torebki i innych przedmiotów. Konsystencja lekka i kremowa, nietłusta. Krem wchłania się bardzo szybko, nie daje uczucia lepiących się dłoni. Pięknie pachnie. W zapachu przeważa cytrynowa świeżość ale również wyczuwalna jest żurawina.
Swoje dłonie kremuję wiele razy dziennie, z przyzwyczajenia. Gdybym tego nie robiła myślę, że szybko stałyby się szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Z natury mam suchą skórę dlatego nawilżanie i dbałość o nią to dla mnie podstawa. To dłońmi wykonujemy różne prace od zmywania po przenoszenie rzeczy. Nawet nie zwracamy uwagi na to na ile szkodliwych czynników są narażone. Środki chemiczne, zmiana temperatur nie wpływają na nie korzystnie. Myślę, że słusznie mówi się, że wiek kobiety można ocenić po jej dłoniach. Ja chciałabym aby moje zawsze były młodsze niż wskazuje na to metryka.
Krem do rąk Pat &Rub jest w 100 % naturalny. Pachnie przyjemnie i orzeźwiająco jak cała linia. Zapach utrzymuje się nieco dłużej niż przy innych kosmetykach tego typu  lub do umycia dłoni. Krem stosowany regularnie daje dobre nawilżenie. Utrzymuje skórę dłoni w świetnej kondycji bez uczucia szorstkości  czy ściągnięcia. Ja mam go w szufladzie w pracy. Sięgam po niego co jakiś czas. Dużym plusem jest to, że nie zostawia na dłoniach klejącej warstwy. Nie muszę czekać aż się wchłonie bo trwa to dosłownie sekundę. A na urządzeniach biurowych nie zostają moje odciski palców, a przynajmniej nie są widoczne.
Krem zaskoczył mnie również swoją ceną. Regularnie kosztuje 19 zł. jednak od 20 do 30 września 2014 kosmetyki Pat&Rub możecie nabyć ze sporą zniżką. Kod rabatowy „EkoBlog”  upoważnia do dodatkowego rabatu -15% na wszystkie kosmetyki oraz zestawy znajdujące się na stronie www.patandrub.pl  Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

73 komentarze

  1. Musi być cudowny! i ten rabat chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten balsam, uratował moje dłonie zimą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze zapominam o kremowaniu rąk, musiałabym wyrobić w sobie nawyk sięgania po krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Eh, muszę go mieć :) Strasznie dużo kremów do rąk zużywam, a tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję, że moje dłonie go potrzebują:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jedyne co mnie w nim korci to zapach xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzę o tym, żeby coś mieć kiedyś z tej firmy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używał na ogół krem do rąk, ale ten wyjątkowo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale piękne zdęcia! kremik bardzo fajny, rabacik na pewno przyda się, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. myślę że zapach by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę że zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, że nie zostawia nieprzyjemnego filmu.
    Lubię produkty Pat&Rub ale nie wszystkie =)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba jestem uzależniona od kremów do rąk, nie wyobrażam sobie bez nich życia. Często je zmieniam, więc kto wie może w końcu natrafię na to cudeńko. Już teraz wiem, że zapach bardzo mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny kremik, u mnie widzę że jak nie stosuje rękawiczek do prac domowych to strasznie mi się niszczą dłonie .

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ładnie pachnie, to by mógł być i dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem z pewnością jest świetny:) Niestety moje dłonie są tak suche, że w miesiącu zużywam minimum jedno opakowanie 125 ml kremu... więc finansowo marka Pat & Rub jest poza moim zasięgiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię tą linię zapachową :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podejrzewam, że przypadłby mi do gustu jak i reszta kosmetyków P&R, które posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. W lecie nie kremuje rąk regularnie, natomiast zbliża się okres, kiedy kremy będą mi schodzić jak woda :). Ten krem zapowiada się całkiem przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem tego zapachu. Pięknie wyszły ci zdjęcia z jarzębiną.

    OdpowiedzUsuń
  22. na kremy do rąk akurat nie lubie przepłacać :P choć jestem go ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  23. Skoro nie zostawia tłustej warstwy to całkiem przyjemny się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja po mojej wakacyjnej pracy mam problemy z dłoniami :< Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zapach na pewno jest bardzo ładny,jednak ja jakoś jeszcze się nie przekonałam do regularnego stosowania kremów do rąk

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba zainwestuje w niego w zime, bo tą porą roku mam bardzo suchą skórę.. :)
    poklikasz u mnie? byłabym mega wdzęczna..
    http://smaajll.blogspot.com/2014/09/sheinside.html

    OdpowiedzUsuń
  27. ja uzywam tylko kremow które ładnie pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam tego kremu, ale podoba mi się to, że nie zostawia klejącej warstwy na dłoniach. Nie znoszę tego w kremach do rąk ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Przydałby mi się taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja miałam tylko próbkę i całe szczęście, że ją miałam. Zdecydowanie nie przypadł mi do gustu. Zapach kojarzy mi sie z płynem do naczyń a moje dłonie sa po nim wysuszone jak wiórki. Owszem, bardzo szybko się wchłania i przez chwile uczucie jest fantastyczne, ale to, co dzieję sie z moimi dłońmi potem to po prostu barbarzyństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo cenię sobie kremy, które nie zostawiają tłustej warstwy. Kiedyś na pewno będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z tą firmą nie miałam jeszcze do czynienia. Bardzo chętnie bym go wypróbowała :).

    OdpowiedzUsuń
  33. Myślę, że spodobałby mi się, głównie ze względu na fakt, że nie zostawia lepiącej warstwy.

    OdpowiedzUsuń
  34. miałam ten zielony i uwielbiam go! ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam żurawinę i jej zapach,a teraz miałam zamiar kupić krem właśnie o jej zapachu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Całkiem nieźle się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo kuszą mnie kosmetyki tej firmy, chyba najbardziej skłaniam się właśnie ku tej wersji zapachowej ;) Fajnie, że krem dobrze się spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. wypróbowałabym go chętnie;)
    pozdrawiam cieplutko :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam go, ale jeszcze nie używałam - czeka na swoją kolej :) Miałam kremy z innych serii i byłam zadowolona, więc w tym przypadku pewnie będzie tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Taki kremik z chęcią by mi się przydał, teraz na jesienną porę ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja nie lubię kosmetyków P&R tak więc choćby nie wiem jak był dobry to nie kupię ;/

    OdpowiedzUsuń
  42. Oj muszę się porządnie zastanowić się nad jego zakupem, bo potrzebuje czegoś dobrego, mocno nawilżającego na jesień / zimę ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Od dawna mam ochotę na jakiś produkt do rąk z tej firmy :) Cena faktycznie dość przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie miałam jeszcze niczego z Pat&Rub, kiedyś spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  45. W tym przypadku cena jest zaskakująco przyjazna, może rozważę zakup tego produktu skoro ma taki skład i dobre działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. teraz testuje rozgrzewajace maslo:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak na Pat&Rub, wcale nie jest drogi:) Nawet lubię ten zapach, ciekawa jestem czy krem sprawdziłby się u mnie równie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo dobra cena...chyba zbankrutuję.:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  50. zapach jest boski :) wiem bo mam balsam do stop z tej serii :) jest przeboski wiec i krem do rak bym przygarnela do kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Slyszalam wiele dobroci na temat tego kremu.. jednak cena dla mnie zaporowa.

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie miałam, ale średnio lubię też kremować dłonie, robię to tylko wtedy gdy jest to konieczne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. O właśnie, wygrałam go kiedyś w rozdaniu więc czas go wyciągnąć i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo zachęcająco prezentuje się ten krem. Pachnie pewnie też cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo ciekawi mnie jego zapach ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo chętnie bym go już poznała, jednak kilka innych tubek czeka:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetny, muszę się na niego skusić :) Ciekawi mnie zapach.

    OdpowiedzUsuń
  58. Fajne zdjęcia! :)
    Zapraszam:
    http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetna ta pierwsza fotka z tą czerwoną jarzębiną :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Lubię takie zapachy w kosmetykach, ale z Pat&Rub nic jeszcze nie miałam. Zdjęcia urocze.

    OdpowiedzUsuń
  61. Jakie fajne zdjęcia mu zrobiłaś! :-D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.