Clarena- pierwsze zetknięcie z marką.

By sierpnia 30, 2014

Cześć Dziewczyny,
Moje dłonie z natury są szorstkie i suche. Nie mam do czynienia ze środkami chemicznymi , które mogłyby je drażnić. Nie wykonuję ciężkich prac fizycznych, pracuję w biurze. Przy obsłudze komputera i odbieraniu telefonów raczej nie można nabawić się odcisków. Fanatycznie dbam o dłonie. Kremuję po każdym myciu a nawet częściej. Na noc zawsze jest to grubsza warstwa. Wiem, że ich kondycja często może zdradzić nasz wiek. Zbliżam się do 30-dziestki. Nie mam z tego powodu nieprzespanych nocy ale chcę aby moja skóra była młodsza niż wskazuje na to metryka. Z wiekiem muszę się pogodzić. Dziś zapraszam Was na moją recenzję sensualnego kremu do rąk Clarena.
To moje pierwsze zetknięcie z marką Clarena. Przy zamówieniu w sklepie BodyLand  krem do rąk wpadł mi w oko. Cena to 23,5 zł. Ani mało ani dużo. Biorąc pod uwagę pojemność 100ml. Dołączono do niego bawełniane rękawiczki aby kuracja nocna mogła być jeszcze bardziej intensywna. Krem przeznaczony jest do dłoni zniszczonych. Ma działanie wygładzające ochronne. Podnosi poziom nawilżenia  a witamina C w nim zawarta ma działać odmładzająco. Tak mniej więcej opisał go producent.
Dużym zaskoczeniem dla mnie okazała się informacja, że Clarena to marka polska. Wcześniej nie miałam z nią styczności  sama nie wiem dlaczego . Podczas przygotowywania się do recenzji dowiedziałam się wielu ciekawych informacji, które i Wam przedstawię. Matką sukcesu jest Pani Patricia Popławska, która stworzyła ją od podstaw 16 lat temu. Zaczynając od jednego sklepiku z kosmetykami we Wrocławiu.
Dziś Clarena  jest marką, która osiągnęła sukces nie tylko w Polsce ale i na świecie. Oferuje kosmetyki do pielęgnacji w domowym zaciszu oraz profesjonalne do gabinetów kosmetycznych.
Krem do rąk mieści się w tradycyjnej tubce. Zamyka się na klik. Opakowanie jest przezroczyste przez co na bieżąco kontrolujemy zużycie.
W przypadku kosmetyków do zadań specjalnych, których działanie ma być bardzo intensywne, konsystencje z reguły są bardzo bogate i ciężkie. Bardzo lubię gęste produkty. Mam wtedy wrażenie, że są bardziej wydajne i skuteczne.  Ten krem obrazuje, że od każdej reguły są wyjątki. Ma lekką, nietłustą konsystencję. Nie jest rzadki i wodnisty, nie wylewa się z tubki, ale nie ma konsystencji stałej. Przypomina mi lotiony. Są w nim zatopione, małe, drobne kuleczki, które podczas masowania dłoni, wcierania w nie krem „rozpuszczają się” i tworzą harmonię z kremową bazą. Jest ich nie wiele. Nie przy każdej porcji kremu się ujawniają.
Zapach ma bardzo słaby, przyjemny, kremowy i ciepły. Trudny do opisania. Krótko wyczuwalny na dłoniach. Każda marka pachnie charakterystycznie dla siebie. To pewnie jest po prostu zapach Clareny.
Krem używam w ciągu dnia oraz na noc. Staram się regularnie peelingować  dłonie aby pozwolić kosmetyką pielęgnacyjnym lepiej zadziałać. Pozbawione martwego naskórka nie są tak szorstkie i suche. Sensualny krem do rąk wchłania się migiem za sprawą swojej lekkiej konsystencji. Nie bieli i na dłoniach nie zostawia po sobie żadnego tłustego filmu. Dla mnie to podstawa bo korzystam z urządzeń biurowych i nie chcę zostawiać na nich swoich odcisków. I dostarczać dodatkowych zajęć Pani sprzątaczce. Konsystencja kremu jest idealna na porę letnią i podczas upałów. Gdy nie chcemy osiągnąć efektu spływającego kosmetyku. Ten nie spłynie bo wchłania się w trzy sekundy, skóra pozostaje nawilżona i szybko o nim zapominamy. Zapach nie towarzyszy nam długo. 
Krem stosuję również na noc. Gdy upały odpuściły sięgnęłam nawet po rękawiczki. Świeżo złuszczone dłonie lepiej przyjmują krem dlatego nakładam go więcej. Nawet gdy trochę wsiąknie w rękawiczki to i tak nasze ręce oraz paznokcie mają z nim bezpośredni kontakt przez całą noc. Bez rękawiczek część kosmetyku zostaje na pościeli. Nawet gdy nie widzimy tego. 
Sensualny krem do rąk Clarena  znajdziecie m.in. w sklepie internetowym Bodyland.pl za 23,50 zł. Warto używać go do zabiegów na noc. Na pewno teraz będę używała go oszczędniej w ciągu dnia aby cieszyć się nim dłużej w porze jesienno zimowej. Jest dość wydajny. Polecam.
Jakie są Wasze ulubione kuracje i kremy do rąk? 

ZOBACZ TAKŻE

115 komentarze

  1. CIagle szukam swojego ulubionego kemu do rąk, mam zawsze przesuszone i ciężko je zadowolić.. Tego kosmetyku wcześniej nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam podobny problem i także szukam ulubionego kosmetyku, który nie dawałby jedynie chwilowego nawilżenia. Musimy wypróbować ten :)

      Usuń
  2. Ja kupuję kremy do suchej skóry bo często mam ręce i pięty suche pękają mi często pięty pozdrawiam życząc miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy. Lubię opakowania clareny, są wygodne i estetyczne. Miałam jedynie ich kawiorowy peeling, ale nie zachwycił mnie, bo wolę mocniejsze zdzieraki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że to marka polska - to mnie zaskoczyłaś:) na zimę chętnie z niego skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak przepięknie się prezentuje :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od jakiegos czasu ciekawi mnie ta marka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym dostać w swoje łapki peeling enzymatyczny z tej firmy :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Właściwie od kremu do rąk nie wymagam dużo, ważne żeby nawilżał :) Fajnie, że Ci się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Markę Clarena znam tylko z kosmetyków gabinetowych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kremów do rąk używam sporadycznie a najczęściej w porze zimowej. Bardzo ciekawy produkt i fajna recenzja. Zastanowię się nad jego kupnem:)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/08/disappointed.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem kusi;) Szkoda tylko, że zawsze zapominam o kremowaniu rąk;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam pewna, że będzie droższy :D Ja jeszcze z Clareną do czynienia nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja polubiłam tą markę dzięki ich balsamowi do ciała :) chętnie sięgnę po kolejny ich produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no ceną grzeszy ale mimo wszystko kusi mnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy, może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam peeling kawiorowy tej firmy i byłam nim zachwycona - polecam. Co do kremu: ja niestety mam na co dzień do czynienia z substancjami chemicznymi więc moje dłonie wołają o pomoc, także na zmianę stosuję i te lżejsze i te bardziej treściwe kremy/maski by zniwelować szorstkość.

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam o tej marce. Może kiedyś przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze do czynienia z ta marką. Krem zapowiada się obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląd zewnętrzny bardzo zachęca do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego kremu nie znam, lecz poznałam jakiś czas temu krem do twarzy i byłam bardzo zadowolona z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę kiedyś go wyprobować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz fajnego bloga ale proszę przestań robić takie błędy.

    Np. w przypadku wieku powinno być "30-dziestki".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Zjedzenie jednej litery nie jest czymś strasznym.
      Ja po prostu nie widzę takich błędów.

      Usuń
  23. cena jak za krem i rękawiczki jest bardzo dobra.

    a polecasz jakiś fajny peeling do dłoni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dedykowany dłonią miałam jedynie z eveline waniliowy, cudnie pachniał i był dość ostry. mogę polecić. nie pamiętam ile kosztował.

      Usuń
  24. Ja mam z CLARENY peeling do ciała i jestem zachwycona. Nie dość że świetnie działa to jeszcze pięknie pachnie cappucino :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tej firmy ;) Cena przyzwoita =, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. a my mieliśmy kilka produktów z tej marki, fajne nawet były:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jeszcze też nic nie miałam.
    Może kiedyś go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam drogeryjnego czerwonego garnniera i sprawdza się :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Markę Clarena kojarzę tylko z kosmetyków u mnie na uczelni :) Sama na sobie nigdy nie stosowałam, a chciałabym spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  30. Brzmi bardzo ciekawie, na pewno przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam kilka kosmetyków Clareny.Krem do stop,krem kawiorowy do twarzy ,Krem Repair Vit U,-wedlug mnie takie sobie -żadnych rewelacji

    OdpowiedzUsuń
  32. Clarena jest mi właściwe obca. Ten krem wydaje się być bardzo fajny, może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znałam wcześniej tej marki, ale teraz chętnie zapoznam się z ofertą tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja nie mam dużych problemów ze skórą dłoni, ale mam bardzo suche skórki przy paznokciach więc chętnie czytam o dobrych kremach :) tej marki wcześniej w ogóle nie znałam

    OdpowiedzUsuń
  35. Markę znam ale kremu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam jeszcze nic tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. No kremik zapowiada się ciekawie :) Ale ja w sumie mało kiedy używam takich kosmetyków :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem prawdziwą maniaczką kremowania dłoni, więc z chęcią bym go wypróbowała :) Na razie mam pozytywne doświadczenia z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie znam tego kremu, ale nie wiem jeszcze, czy wypróbuję. :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie miałam nic z tej marki,ja bardzo lubię kremy z Neutrogeny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Marka kojarzyła mi się zawsze z droższymi kosmetykami,a tu taka miła niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. zdecydowanie coś dla mojej mamy

    OdpowiedzUsuń
  43. Z chęcią i ja bym skorzystała :))

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mam problemów z suchą skórą dłoni, ale i tak smaruję je po każdym myciu.
    Ciekawi mnie ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam już do czynienia z tą marką :) Faktycznie produkty są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedy miałam praktyki w salonie kosmetycznym, miałam codziennie styczność z Clareną :) muszę przyznać, ze dobrze na klientkach ta firma się sprawdzała. Kosmetyków do dłoni nie znam, my głównie pracowałyśmy na twarzy. Pamiętam, że krem z kwasem hialuronowym robił furorę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te praktyki musiały być bardzo fajne. będę pamiętała o tym kremie, dzięki.

      Usuń
  47. Moim ulubieńcem jest kozie mleko z Ziaji :) uwielbiam to uczucie gładkich dłoni po nim! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawa recenzja kremu do łapek ja uzywam obecnie kremu migdalowego z TBS i jest niezły

    OdpowiedzUsuń
  49. O firmie słyszałam, ale nie używałam żadnego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nie mam zbyt dużego problemu ze skórą dłoni, chyba, że czasem sama je zniszczę, np chodzeniem zimą na mrozie bez rękawiczek, wiec praktycznie każdy krem do rąk się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam i niestety u mnie niestety nic a nic nie robił :( pewnie mam za suchą skórę do niego..

    OdpowiedzUsuń
  52. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy, ale chyba czas zainteresować się ich produktami. Krem do rąk muszę polecić teściowej, która nadal szuka idealnego kremu dla swoich dłoni

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja jeszcze nie miałam przyjemności z Clarena.

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Lubię tą firmę :) Nie zdawałam sobie jednak sprawy że to polska marka...

    OdpowiedzUsuń
  55. Trochę mi opakowanie Clarensa przypomina

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja często myje dłonie dlatego mam skórę bardzo przesuszoną - ostatnio też zaczerwienioną.
    Ratuje się kremami - na noc nakładam ogromne ich ilości dlatego nawet produkt 100 ml starczył
    by mi na ok 2 tygodnie. :/ Ale kto wie może pomimo wydajności (mówię ogólnie o sobie) może
    go kupie. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam jednocześnie kilku kremów do rąk, inny mam w domu, inny w pracy a jeszcze inne w różnych torebkach :)

      Usuń
    2. Kremoholiczka z Ciebie! ;)
      Ale to dobrze bo dzięki temu masz zapewne piękne dłonie. :)

      Usuń
  57. Ja ostatnio poznałam mleczko do demakijażu tej marki i jestem nim zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego mi się wysłało zanim dokończyłam pisać..

      Więc mleczkiem jestem zachwycona - z normalnymi nie uciążliwymi kosmetykami radzi sobie znakomicie, z tymi lepszymi trochę trzeba podziałać. Ale ładnie pachnie, duża pojemność i cena też nie powala na kolana.


      Teraz Ty kusisz mnie kremem do rąk..I pewnie sie skuszę.

      Usuń
  58. Ja niestety nie umiem być systematyczna jeśli chodzi o kremowanie rąk - chyba czas to zmienić ;)
    Szczerze przyznam, że cena pozytywnie mnie zaskoczyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdy moje dłonie nie są nakremowane czuję nieprzyjemne ściągnięcie, bez kremu do rąk nigdzie się nie ruszam.

      Usuń
  59. sensulany krem do rąk - już sama nazwa kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Muszę się wyposażyć w rękawiczki do stosowania kremów na noc...

    OdpowiedzUsuń
  61. ja jeszcze nie korzystałam z kosmetyków tej firmy, trzeba spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam dbać o dłonie, ostatnio troszkę przeszły prac, więc mam odrobinę zniszczone. Muszę szybko odbudować ich strukturę, zaciekawił mnie produkt dodatkowo posiada rękawiczki i nie zostawia tłustego filmu, a to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja też mam suche dłonie. Nie wiem dlaczego. Ciągle poszukiwałam idealnego środka do ich pielęgnacji aż wreszcie udało mi się znaleźć za namową pani w aptece. Stosuję nie tylko do rąk, ale również na całe ciało.
    Krem clarena również testowałam. Był dobry. Potwierdzam :)

    OdpowiedzUsuń
  64. ja lubię takie lekkie kremy do rąk, które szybko się wchłaniają :) w sumie moje dłonie nie są wymagające, jedynie zimą trochę się przesuszają

    OdpowiedzUsuń
  65. ooo też mam jego zakup w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie mam nic z tej firmy,ja używałam kremu do rąk z Oriflame :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  67. Jeszcze nie miałam żadnego produktu tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  68. Świetnie,że dołączyli rękawiczki,w moim kremie do rąk widać już dno,sięgnę po niego z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Też wcześniej nie znałam kosmetyków tej firmy , ale pierwsze spotkanie z nimi należało do udanych :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Nazwa kusząca, nie powiem :D Te drobinki są ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Też mam suche dłonie, więc staram się regularnie je kremować. Z Clareny jeszcze nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  72. Akurat kremy do rąk często zmieniam więc nie mam ulubionego :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Wiele dobrego słyszałam o nich :) moim ulubionym kremem na ta chwile jest glicerynowy z Eveline

    OdpowiedzUsuń
  74. Miałam miniaturkę kremu do rąk Clareny ze ShinyBoxa i nie przypadł i on bardzo do gustu. Lubie za to och kremy do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  75. Polska marka powiadasz? To mnie zaskoczyło! Tym bardziej chce sprawdzić ich produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Nie miałam jeszcze nic tej firmy. Krem wydaje się być ciekawą opcją. Na pewno po niego sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Miałam ten krem i byłam bardzo zadowolona. Moja kosmetolog używa kosmetyków tej marki i siebie w salonie. Można je nabyć również u niej.

    OdpowiedzUsuń
  78. mam go ale jakos jesczez nie mialam okazji stosowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie mam swojego ulubieńca, bo rzadko używam kremów i masek. Miałam jedną i testowaniem zajęła się mama ;p

    OdpowiedzUsuń
  80. to bardzo fajna marka kosmetyczna ;D

    OdpowiedzUsuń
  81. Nawet nie wiedziałam, że to polska marka :O Dołączenie do kremu rękawiczek to świetny pomysł - wtedy i ja bym nakładała grubszą warstwę na noc ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. Nie znam zupełnie kosmetyków tej marki i tez nie miałam pojęcia, ze to polska firma, będę teraz musiała przyjrzeć się lepiej tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  83. ja nie mam bardzo wymagających rak, wystarczy mi zwykły krem nawilżajacy, chociaż czasem kostki mam strasznie przesuszone i wtedy smaruje je Sudocremem

    OdpowiedzUsuń
  84. Oj, nie znam tej marki... Widać mam braki. A krem brzmi całkiem fajnie. Osobiście wolę jednak oleje. :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Fajnie się prezentuje ten kremik,chętnie bym go wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  86. moje dłonie ciężko zadowolić zawsze wszystkie kremy bardziej je przesadzają. Musze się skusić na ten krem może on w końcu da mi nadzieje na delikatne i nawilżone dłonie:-)
    Pozdrawiam!

    http://kamii-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  87. Dla mego męża byłby idealny, tylko żeby chciał go systematycznie używać.

    OdpowiedzUsuń
  88. Miałam już styczność z tą marką, dokładniej to używałam kremu do twarzy i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Miałam z tego krem do twarzy i w sumie jest ok. Szkoda tylko, że ma zwykły zapach.

    OdpowiedzUsuń
  90. Miałam próbkę, trochę mało by ocenić, ale w sumie byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  91. Mimo iż dopiero docieram do ćwierćwiecza na karku to moje dłonie sa dość zniszczone. Teraz próbuję je regenerować ale niestety wychodzą wszelkie błędy młodzieńczych lat kiedy nie myślało się o dbaniu tak o ciało. Mam podobnie do Ciebie - bez kremu czuję ściągnięcie skóry :(
    Nie miałam nigdy nic z tej marki ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  92. nie wiem czemu clarena kojarzyła mi się zawsze z produktami do modelowania sylwetki;)

    OdpowiedzUsuń
  93. Moim dłoniom przydałaby się taka kuracja kremem w rękawiczkach, bo często mam z nimi niemały problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  94. Pierwszy razy widzę, wygląda solidnie. Myślę że przypadnie mi do gustu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  95. Ja również zupełnie nie znam tej marki :) Krem wydaje się być ciekawy, kiedy czytam Twój opis. Póki co moje ręce nie padły jeszcze ofiarą pogodowych zawirowań początku jesieni, ale będę o nim pamiętać, kiedy przeduszenie nie pozwoli mi już na używanie tańszych kremów. Aktualnie używam kremu do rąk z Anidy z woskiem pszczelim i olejkiem makadamia i jestem z niego bardzo zadowolona :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  96. Dziękujemy za rzeczową i wyczerpującą recenzję. Cieszymy się, że nasz produkt spełnił Twoje oczekiwania i pozytywnie Cię zaskoczył :). Swoją drogą jesteśmy pełni podziwu dla stworzonej scenerii w celu prezentacji produktu.

    Pozdrawiamy
    Zespół Clarena

    OdpowiedzUsuń
  97. Od jakiegoś czasu nie używam produktów Clareny, ale miałam z nimi styczność podczas nauki i pracy jako kosmetyczka. Pamiętam, że chwaliłam sobie produkty tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  98. Uwielbiam kremy do dłoni :) Mój obecny siękończy więc może zakupię ten :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.