Ampułka i płyn do prostowania Chantal

By sierpnia 06, 2014

Cześć Dziewczyny,

Dziś chcę podzielić się swoim skromnym zdaniem z Wami o dwóch produktach marki Chantal, które stosuję w duecie. A będzie to płyn do prostowania włosów oraz jedwabna ampułka, którą zabezpieczam końcówki. Włosy prostuję, owszem bo mam przecież nowiutką prostownicę CHI, ale zdarza mi się to dość rzadko. Zaczęłam akceptować swoje kręcone włosy. Nie są bardzo problematyczne. Odpowiednia pielęgnacja wydobywa ich atuty, olejowanie bardzo pomaga je nawilżyć i poskromić. To naprawdę działa. Zapraszam do dalszej części na recenzje.
Co o jedwabnej ampułce Sessio mówi producent?
Serum przeznaczone do wszystkich rodzajów włosów, a w szczególności do włosów zniszczonych, szorstkich, matowych i z rozdwajającymi się końcówkami. Zawiera naturalne proteiny jedwabiu, które z łatwością wnikają we włókno włosa i odbudowują go od środka. Przywraca włosom zdrowy wygląd, gładkość i połysk. Włosy stają się mocniejsze, ładnie się układają, nie elektryzują się. Zawarta w serum prowitamina B-5 zapewnia utrzymanie prawidłowego poziomu nawilżenia włosów, filtr UV chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Nie obciąża włosów.
Pojemność 15 g. Cena: 3.70 zł
 Opakowanie widoczne na zdjęciu. Rzeczywiście jest to ampułka. Nie tradycyjna, szklana jak często się to zdarza w przypadku kosmetyków do pielęgnacji twarzy, a plastikowa, nieprzezroczysta. Zaletą tego opakowania jest łatwość dozowania dzięki wygodnemu aplikatorowi. Wystarczy odkręcić/ zdjęć zatyczkę i wlać sobie odrobinę na dłoń po czym przenieść na włosy.

Zapach serum jest bardzo przyjemny, słodki i apetyczny. Konsystencja żelowa a nie oleista, rzadka. Lejąca się. Przypomina wodę.
Jedwabna ampułka to najlżejsze serum na końcówki z jakim miałam do tej pory do czynienia. Używałam już dziesiątki różnych serum. Większość z nich, to ciężkie i tłuste kosmetyki mające wygładzić i zabezpieczyć najstarszą część włosa. Po prostowaniu zawsze chcę zabezpieczyć końce i wygładzić je. Aby osiągnąć oczekiwany efekt na raz musiałabym zużyć całą ampułkę, więc wydajność drastycznie spada. Mam grube włosy i jest ich bardzo dużo. Mają tendencję do puszenia się. Koszt ampułki jest bardzo niski bo to nieco ponad 3 zł. jednak ja potrzebuję czegoś silniejszego i cięższego.
 Polecam osobą, które mają włosy cienkie i delikatne. Bez mocnych przesuszeń i uszkodzeń włosa. Należy pamiętać aby nakładać ampułkę jedynie na końcówki. Wtedy na pewno nie przyczyni się do szybszego przetłuszczania i nie obciąży włosów. Moje włosy są zniszczone a końce bardzo suche. Serum jest dla nich zbyt lekkie. Musiałabym zużyć go naprawdę sporo aby właściwie zabezpieczyć i wygładzić końce.
Co o płynie do prostowania mówi producent? 
Stanowi doskonałą ochronę termiczną podczas modelowania włosów przy użyciu prostownicy lub suszarki. Nadaje włosom jedwabistą gładkość i połysk, pomaga ujarzmić nieposłuszne kosmyki. Przeciwdziała elektryzowaniu się włosów. Nawilża włosy, pozwala utrzymać je w doskonałej kondycji mimo działania wysokiej temperatury. Filtr UV obecny w preparacie chroni włosy przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych.
Pojemność: 200 g Cena: 10.70 zł
Płyn do prostowania włosów Chantal został umieszczony w przezroczystej butelce o wadze 200 g. Opakowanie wyposażone jest w wygodny psikacz, który równomiernie rozpyla kosmetyk. Ja go sobie nie żałuję i na całe włosy w różnych miejscach w odległości ok 20 cm robię z 10 psiknięć. Włosy po rozczesaniu nie są mokre a jedynie miejscami wilgotne.
Płyn składa się z dwóch faz. Jedna, dolna jest klarowna i różowa druga umieszczona wyżej jest mętna i spieniona. Przed użyciem należy je wymieszać. Łatwo się ze sobą łączą po potrząśnięciu butelką. Sam płyn nie jest tłusty. Ma konsystencję nieco gęstszą od wody. Przypomina różowe mleko. 
Zapach jest bardzo przyjemny, trochę owocowy. Przypomina mi jednak przede wszystkim oranżadę. Alkohol też jest wyczuwalny ale nie dominuje. 
Stan moich włosów nie jest najgorszy, choć są mocno przesuszone i wysokoporowate ale co najmniej raz w tygodniu na kilka godzin nakładam olej. Robię to jeszcze będąc w pracy. To na prawdę pomaga i poprawia ich stan. Wysokiej klasy prostownica z ceramiczną płytą minimalizuje uszkodzenia. Spray chroniący przed wysoką temperaturą jest dopełnieniem całości. Płyn ułatwia prostowanie i przyspiesza w moim przypadku ten proces. Biorąc pod uwagę niską cenę jestem bardzo zadowolona. Po prostowaniu moje włosy nie przypominają siana. Nie są połamane i szorstkie. Ładnie się układają i przyjemnie pachną. Są wygładzone i lśniące. Kosmetyk jest średnio- wydajny. Jeśli nie będziecie psikać czubka głowy to nie obciąży nawet cienkich włosów.
Kosmetyki CHANTAL znajdziecie na stronie internetowej sklepu firmowego. Nie wiem gdzie są dostępne stacjonarnie. Ampułka kosztuje 3,70 zł. a płyn do prostowania 10,70 zł. Z tego duetu w moje potrzeby bardziej wpasował się płyn. 

Jeśli miałyście produkty tej marki napiszcie proszę co jeszcze polecacie?

ZOBACZ TAKŻE

75 komentarze

  1. Włosy mam proste także nie potrzebuję tego kosmetyku, ale jestem ciekawa innych produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo - proste druty ;) Ale mam ochotę na produkty z tej firmy :)

      Usuń
  2. Efekt byś pokazała, a nie same opisy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie używam kosmetyków tej firmy ale też prostuję i wtedy używam płynu z Mariona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam go, jest świetny. miałam kilka butelek :)

      Usuń
  4. Pomyśle nad tym serum do końcówek bo właśnie jakiegoś szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam kosmetyków tej firmy,ale wyglądają zachęcająco,cena też bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam proste włosy, więc ten spray raczej nie dla mnie. Ale ampułkę z chęcią wypróbuję kiedyś, skoro tak zachwalasz :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze tych produktów - na ampułkę bym się nie zdecydowała bo dla mnie również byłaby za lekka ;) Już zdążyłam się przyzwyczaić do ciężkich i silniejszych kosmetyków. Ale na ten spray to mi zrobiłaś "smaka" - cena niska i działanie przyzwoite :) Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi by sie przydały bo prostuje włosy i szukam dobrego preparatu do prostowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. włosy mam proste wiec go nie potrzebuje , ale jestem ciekawa innych produktów. I czy są do włsów prostych jakies specyfiki

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam gorąco maskę kokosową tef firmy, sprawdziła się na długich i cienkich włosach. Nie obciążała ich i dobrze wygładzał, nawilżała oraz była bardzo wydajna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam waniliową i jest fajna. używam jej na całej długości tylko nie bezpośrednio na skalpie. moje włosy nie lubią oleju kokosowego dlatego wybrałam wersję waniliową.

      Usuń
  11. Ja ostatnio chodzę tylko w związanych włosach więc raczej nie potrzebuję takich produktów ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam włosy, aż za proste, więc nie stosuje tego typu kosmetyków, ale ogólnie ciekawią mnie produkty tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tego co słyszałam to dostępne są w Hebe :) a ampułka sprawdziłaby się u mnie :) a włosów nie prostuję więc płyn byłby zbędny :D ale jak piszesz całkiem miły jest :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieznane mi są te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam nic tej firmy, ale bardzo bym chciała spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  16. na szczęscie moje włosy są naturalnie proste i nie musze ich traktować prostownicami ani żadnymi innymi kosmetykami. Za to mam problem z kręceniem bo loki szybko prostują się :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Produkty raczej nie dla mnie- ampułka byłaby za słaba, a płynu do prostowania nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie mam w domu prostownicy, mam bardzo proste włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. :-D coś dla moich odstających , puszących się włosów !!! Jeszcze nie miałam tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie potrzebuję tego produktu, bo mam proste włosy :) Ale ta firma wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam marki, ale płyn mnie zaciekawil.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam długie i plączące się włosy a prostowanie ich to istna masakra ;) Może ten płyn rozwiąze moje problemy, mam przynajmniej taką nadzieję po Twojej recenzji ;)


    Obserwuję i zapraszam: http://beauty-iseverywhere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. musze wyprobowac te 2 produkty

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam tych produktów, ciekawi mnie jak płyn do prostowania włosów poradziłby sobie z moimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tych produktów, lecz kilka razy już o nich czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. chętnie bym wypróbowała ten płyn;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dobrze, że mi takie produkty do prostowania nie są już potrzebne bo dawno wyleczyłam się z prostowania i teraz zdecydowanie bardziej lubię moje włosy w wersji miedzy prostymi a falowanymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ten sprey bardzo by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten plyn fajny, sama mam jeszcze w domu takie specyfiki, ale praktycznie nie sa juz mi potrzebne, bo odrzucilam i suszarke i prostownice. Uważam, że prostowanie wlosow cholernie wciaga - wiem to po sobie. I stad moge uzyc sle tylko od wielkiego swieta - po co katowac swoje wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. obydwa produkty nie dla mnie,
    ampułka była by zbyt lekka, bo moje włosy lubią cięższe oleiste serum,
    płyn do prostowania - no , cóż, nie mam nawet prostownicy , sprzedałam ją lata temu

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja włosów nie prostuje, mam bardzo słabe i skłonne do przesuszania, więc prostownica to dla mnie zło! ;D

    No tutaj im dłuższe pazurki, tym efekt większy ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. cena dość przyjemna, więc warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też jestem ciekawa jak wyglądasz w prostych włosach. A ceny kosmetyków całkiem przyjemne-szczególnie płynu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczysz nie długo. mam już przygotowane zdjęcia z wyprostowanymi włosami, przed wyjściem do pracy :)

      Usuń
  34. Ja też teraz prostuje bardzo rzadko i akceptuje moje falowane włosy :) Myślę,że mimo wszystko ten płyn by mi się przydał,ceny dość przystępne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czasem zdarza mi się prostować moją "pieczarkę" (tak mój artystyczny nieład został ochrzczony przez Małżona), myślę że warto by było wydać te kilka groszy na ochronę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja też zaliczam sie do grona które nie prostuje włosów, te czasy minęły kiedy prostownica była moim niezbędnym narzędziem do stylizacji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. na szczęście mam proste kudły! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. płyn rzeczywiscie wydaje się swietny :) trafia na moją listę zakupową :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrze, że choć płyn się sprawdza! Ja mam włosy naturalnie proste, więc ich nie prostuję :).

    OdpowiedzUsuń
  40. przydałby mi się płyn do prostowania włosów

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie bym wyprobowAla ;) Zapraszam do siebie. Byłoby mi bardzo miło gdzybys poklikala w linki pod zdjęciami. Co powiesz na wspólna obserwacje?
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  42. Myślę, że serum by się u mnie sprawdziło bo nie mam mocno zniszczonych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  43. Coś dla mnie, bo moje włosy się kręcą :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam maseczkę z tej firmy ale jeszcze jej nie używałam.

    Ampułka na pewno by się u mnie nie sprawdziła a spray tym bardziej bo mam proste włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam nic z tej firmy jeszcze, poza farbami do włosów ; )

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze nie miałam kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  47. Moje włosy są mega proste same w sobie, więc na szczęście nie potrzebuję tego typu produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Raczej nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  49. jak przeczytałam " zaczęłam akceptować swoje kręcone włosy" to mi szczęka opadła. Przecież Twoje kręcone włosy są zaczepiaste właśnie! Aż się nie chce wierzyć, że był moment kiedy ich nie akceptowałaś? Ale my kobiety chyba tak mamy, że chcemy na odwrót niż to co posiadamy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie wiem, czy ta ampułka by się u mnie sprawdziła, ale w takiej cenie chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  51. u mnie mógłby się sprawdzić, bo już od dawna nie prostuję włosów w związku z czym nie są przesuszone ;) za to moim zdaniem za szybko mi się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
  52. Włosów nie prostuję więc jak już to bym te jedwabne serum mogła wypróbować, mogłoby się u mnie lepiej sprawdzić niż u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. uwielbiam kosmetyki do włosów ;D bardzo ciekawie wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  54. ja na szczęście nie prostuję włosów, nie dlatego że nie mam takiej potrzeby tylko z lenistwa;) ale warto wiedzieć że coś takiego jest :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeszcze nie miałam żadnego produktu z tej firmy. Bardzo jestem ciekawa jak wyglądasz w prostych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja raczej skupiam się na wydobywaniu skrętu, więc nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie potrzebuję takiego płynu bo nie prostuję z często włosów ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  58. Ta ampułka mnie zaciekawiła, ale pewnie z moimi włosami też by sobie nie poradziła ...

    OdpowiedzUsuń
  59. Kompletne nie znam tej firmy, ale zainteresowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Fajne kosmetyki i niedrogie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. nidgy nie uzywałam, zanteresowałaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  62. Jestem posiadaczką prostych włosów, cienkich i łatwych w układaniu, więc nie muszę używac takich specyfików ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. pierwszy raz słyszę o tej firmie,nie stosuję do swoich włosów tego typu kosmetyków! Ale być może to jest błąd i powinnam zacząąc onie dbać:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Moje włosy są w miarę proste :)

    OdpowiedzUsuń
  65. O tej marce nie słyszałam, ale chętnie przetestowałabym ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Fajniutkie te produkty ;) Jestem ciekawa zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie znam tej marki, mam płyn do prostowania ze Schwarzkopfa, ale też czasami zapominam go użyć.

    OdpowiedzUsuń
  68. Testowałam kosmetyki marki Chantal i najbardziej spodobała mi się seria z olejkiem arganowym i kreatyna w płynie. Jestem zachwycona ich jakością i niską ceną!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.