Floslek, intensywne nawilżanie

By lipca 24, 2014

Wiele razy wspominałam już o tym jak sucha jest moja skóra i jak bardzo intensywnej pielęgnacji wymaga. Środki dostosowuję do potrzeb. Stosuję emolientowe kosmetyki, nawilżam i jeszcze raz nawilżam. Ale przeważnie tylko wieczorem. Rano zawsze się śpieszę i nie lubię czekać i tracić czasu na wchłanianie kosmetyków. Na pewno macie podobnie.  Ten post będzie poświęcony balsamowi do skóry suchej i atopowej z Flosleku.


 Balsam został umieszczony w kartoniku, który jest doskonale opisany. Wiemy czego możemy się po nim spodziewać i ile wymagać oraz jak używać. Znamy również skład. Plastikowa tuba ma 200 ml. Takie opakowanie jest dla mnie bardzo wygodne. Gdy tak zapakowany kosmetyk już się kończy, zawsze rozcinam tubę i wykorzystuję go do końca. Nie jest perfumowany jednak ma słaby, kremowy zapach. Nie jest bardzo gęsty ani ciężki.
  Tego balsamu używam wieczorem i nie codziennie. Stosuję go na zmianę z innymi, lżejszymi. Dobrze się rozsmarowuje i nie bieli skóry. Szybko się wchłania, zostawia jednak warstwę. Nie jest ona tłusta a raczej ochronna. Skóra lekko się świeci. Nie występuje klejenie. Tak przynajmniej działa u mnie.
Daje on bardzo silne i długotrwałe nawilżenie. Zawiera mocznik, oleje roślinne oraz kompleks lipidów. Te wszystkie składniki zabezpieczają skórę przed utratą wody. Moje ciało jest dobrze nawilżone i nie występuje na nim żadna szorstkość. Zimą polecam go każdemu. Latem tylko osobą ze skórą bardzo suchą i atopową. 
 Balsam polubiłam bo lubię wszystko co dobrze nawilża i zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci. Ze względu na warstewkę, którą pozostawia myślę, że nie każda z Was go pokocha. Jeśli macie takie problemy ze skórą jak ja, to polecam. Znajdziecie go na pewno w aptekach oraz w sklepie internetowym Floslek. Tam kosztuje 31 zł. Używam go od bardzo dawna ale tak jak zaznaczyłam nie codziennie. Wystarczy mi jeszcze na ok miesiąc. Jest to kosmetyk mocno skoncentrowany więc wystarczy go niewiele. Nie trzeba nakładać grubej warstwy przez co jest wydajny.
Czym się najchętniej nawilżacie? 

ZOBACZ TAKŻE

94 komentarze

  1. Nie miałam tego balsamu , ale bardzo lubię krem z Flosleku ten na dzień , program wybielający z filtrem SPF i UV :-) w moim przypadku idealnie sprawdza się w upalne dni :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia i produkt warty uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mam problem z suchą skórą, to używam oliwki Hipp - ma bardzo dobry skład i jest wspaniała:P
    Tego balsamu z Flosleku nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli widziałabym, że produkt dobrze nawilży moje ciało to nawet przeżyłabym tą mało lubianą warstewkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa czy mi przypadłby do gustu ,zaciekawiłaś mnie nim :*pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię kosmetyków Floslek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio używam masła i balsamu z Anidy :) Lubie takie mocno nawilżające produkty zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego balsamu, ale zimą chętnie bym po niego sięgnęła :) Aktualnie kończę używać mleczko Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Choć nie mam aż tak suchej skóry myślę, że u mnie też by się sprawdził. Bardzo krótki skład na plus oczywiście .

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy, na zimę mógłby się u meni sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go ale zainteresował mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już dawno nie miałam nic z Flos leku ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że są takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  14. No ja az tak mocno nawilżać się nie muszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja potrzebuje takiego mocnego nawilżania w czasie zimy ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. ostatnio mam strasznie wysuszoną skóre przez to piękne słońce ktore nas gościło i mam nadzieje że jeszcze bedzie gościć. Chyba musze go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam tego kremu, ale fajnie, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam suchą skórę , ale trochę za drogi ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja bardzo zraziłam się do produktów flos-lek i nie sięgam po nie od dłuższego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Co prawda jeszcze nic nie miałam tej firmy to chetnie bym wypróbowala ten balsam gdyż ma bardzo dobry skład

    OdpowiedzUsuń
  21. produkty Floslek są mi całkowicie obce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tej firmy znam chyba tylko żele pod oczy;)

    OdpowiedzUsuń
  23. lubie tą markę, balsamu żadnego od nich nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniałe, nie miałam jeszcze okazji! Ale na pewno sporóbuje
    ♥ ♥ ♥

    pozdrawiam :*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam o nim, może wypróbuję, ale tak jak polecasz dopiero w zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. stsosuje kremy pod oczy z tej firmy,a innych produktów nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie potrzebuję takiego silnego nawilżenia, aczkolwiek zimą czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Latem raczej się na niego nie skuszę, ale zimą moje ciało uwielbia tego typu produkty. Będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie miałam tego balsamiku, ani nic z tej firmy jeszcze. Jeśli moja skóra się po balsamach nie lepi, czy coś w tym stylu to mi nie przeszkadza taka warstwa ochronna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. O to coś dla mojej skóry.. intensywne nawilżenie cały rok !

    OdpowiedzUsuń
  31. ja do nawilzania uwielbiam lirene ;) jakos nic mi nigdy nie zrobily te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie dla mnie, mam cerę tłustą :(

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo lubię firmę Floslek, mimo iż trochę chemii stosują ;) ale w tych czasach trudno o ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Balsam w sam raz dla mnie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam krem do twarzy z tej serii i na pewno go odkupię jak mi się skończy

    OdpowiedzUsuń
  36. lipidowych kosmetyków jeszcze nie próbowałam, a przydałby mi się teraz taki balsam po tych całych dniach na słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nawilżenie w nim bardzo mi się spodobało, będę o nim pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja nie mam problemów z suchą skórą i jeszcze nie używałam produktów tej firmy.... muszę zobaczyć co tam mają w ofercie

    OdpowiedzUsuń
  39. nie dla mnie nie mam suchej skóry ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. Coś dla mojej suchej skóry ;) Bardzo krótki skład na plus, nie lubię kombinacji. Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mojej skorze przydaloby sie takie intensywne nawilzanie. Jednak jestem bardzo leniwa jezeli chodzi o balsamy do ciala.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Moja skóra nie potrzebuje aż tak silnego nawilżenia, ale dobrze wiedzieć, że jest taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja kocham wszelkiej maści nawilżacze, jednak preferuje dermokosmetyki, które są u mnie jakoś skuteczniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajny zarówno na zimę jak i lato, kiedy to najczęściej zdarzają się przesuszenia skóry:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy nie miałam tego produktu. Nie jest on jednak przeznaczony do mojej skóry. Z tą firmą dopiero zaczynam znajomość :D. Zaczęłam od żelu pod oczy, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja ostatnio zuzylam baume b5 z La roche posay, ale czaje sie na cos z avene ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajnie się prezentuje;) Ja nawilżam skórę różnymi balsamami, jednak ostatnio urzekła mnie Isana z mocznikiem

    OdpowiedzUsuń
  48. Zimą chętnie po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. u mnie sprawdziłby się zimną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pewnie też najbardziej zimą, chociaż i latem byłby przydatny :)

      Usuń
  50. U mnie się nie sprawdził, za mało nawilżał...

    OdpowiedzUsuń
  51. Kosmetyki floslek bardzo lubię a tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  52. ja aktualnie mam za bardzo nawilżoną skórę ;P ale jeśli będę miała problemy to kupię napewno ;D

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie używałam nigdy tego balsamu ;) Obecnie korzystam z jakiegoś z AVONu :)

    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://monika-ludwa.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Widzę, że Flos-lek się rozwija. Ja też miałam problem suchej skóry. Pomógł mi twardy balsam z masłem Shea Organique :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Taniego rodzaju skóry nie mamy, więc nie jest nam potrzebny.
    Chociaż po nawilżacze sięgamy codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Przydałoby mi się porządne nawilżenie, byłabym w stanie przeżyć nawet tę tłustą warstewkę :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie miałam tego czasami mi potrzebne dobre nawilżenie.Miłego wieczorku.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam lekki uraz do tej firmy po tym jak ich krem do oczu podrażniał mi patrzałki, ale ten balsam mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Lubię produkty firmy Flos-Lek, ale tego jeszcze nie miałam. Może skuszę się na niego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nigdy nie miałam styczności z tą firmą kosmetyków.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. Widzę że Flos-Lek poszerza swój asortyment i bardzo dobrze, bo ich kosmetyki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ty zawsze wynajdziesz fajne dla mnie kosmetyki. A potem przeszukuje Twój blog z mętlikiem w głowie, co to ja miałam kupić :) Mam nadzieję, że nie zapomnę o tym balsamie, bo podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  63. Używałam tego kremu zimą i byłam z niego zadowolona :) Pewnie jeszcze do niego wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. nie miałam okazji poznać ale czuję że polubilibyśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Dostałam od przyjaciółki, ale jeszcze nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  66. Ciekawy produkt, na pewno stosowałabym go tak samo, jak Ty, na zmianę z innymi :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie miałam niestety jeszcze nic z tej firmy.. a strasznie mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  68. Floslek mnie ostatnio zadziwia. Nie wiedziałam, że tak bardzo poszerzyli ofertę.

    OdpowiedzUsuń
  69. Mi na razie wystarcza kilka kropel olejku różanego do kąpieli :) Ale na zimę pewnie taki balsam jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  70. jest właśnie do takiego rodzaju skóry jak moja , na pewno przypadłby mi do gustu ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  71. zaciekawiłaś mnie!:) muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  72. Z chęcią bym wypróbowała, tym bardziej że mam suchą skórę, więc takie porządne nawilżenie by mi się przydało :-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja też mam suchą skórę. Nie znam tego produktu. Jak już znajduję dobry produkt to pełnia szczęścia. Ale zapiszę sobie, jak spotkam to chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Brzmi ciekawie. Jak pozbede się zapasów to kupię.

    OdpowiedzUsuń
  75. Nigdy nie słyszałam o tym balsamie, a patrząc na skład, jest dość ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  76. O widac, warto się skusić na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Chętnie bym wypróbowała, zazwyczaj wystarczają mi zwykłe balsamy ale mam problem z podrażnioną skórą szczególnie po goleniu i tu żaden zapachowy balsam się nie sprawdzi wtedy sięgam właśnie po jakiś emolient obecnie używam Medidermu:)

    OdpowiedzUsuń
  78. Flos-lek tyle razy mnie zawiódł, że teraz już nawet mnie nie kusi..

    OdpowiedzUsuń
  79. Czy w konsystencji przypomina niebieski balsam Nivea??

    OdpowiedzUsuń
  80. wydaje sie ciekawy. chyba warto kupic

    OdpowiedzUsuń
  81. Nie wiedziałam, że mają taki produkt w swojej ofercie. Ja ograniczam się do stosowania olejów. :)

    OdpowiedzUsuń
  82. O skoro porządnie nawilża to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.