Peeling ziołowy, wspominanie lata.

By stycznia 29, 2014

Dawno, dawno temu gdy lato było w pełni a my cieszyliśmy się przyjemną temperaturą, słonecznymi dniami i przede wszystkim dłuższymi zaczęłam używać peeling Celestine. Pochodzi on z serii kosmetyków Uzdrowiska Rymanów Zdrój. 




Opakowanie: Plastykowy słoik. Przezroczysty, z prostą ale efektowną srebrną nakrętką. Produkt zabezpieczony dodatkowo folią. Pojemność to 200. 
 Konsystencja stała. Tak na oko to składa się z ok 90 % drobinek o różnej wielkości, które przypominają sól i cukier Są ostre. Po zanurzeniu placów czuć wilgoć. Pozostałe 10 % to olej arganowy oraz dodatek wody mineralnej z Rymanowa. Cała masa jest dość zwarta i plastyczna. Mokra przy dotknięciu, lekko tłustawa. Po odwróceniu otwartego opakowania do góry dnem nic z niego nie wypada. Wierzch jest posypany szczyptą suszonych ziół. Są one również w mniejszej ilości w cały produkcie.
 Zapach: Cała linia kosmetyków Celietine ma ten sam charakterystyczny zapach. Każdy z produktów jednak trochę się różni. W peelingu jest dużo mniej intensywny niż w soli a bardziej niż w kremach. Jest to zapach świeży i ziołowy, do którego co raz bardziej się przyzwyczajam i bardziej lubię. Jest przyjemny i relaksujący.
Działanie: peeling używam na całe ciało. Trę nim wilgotną skórę. 
Wzbogacony jest nawilżającymi olejami przez co jest lekko tłusty. Ale nie aż tak jak Gocranbery. Nie zostawia tłustego filmu ani żadnej warstewki. Nie brudzi wanny. Nie zostawia osadu bo podczas masowania drobinki rozpuszczają się do końca. Łatwo go więc usunąć. Nie jest ekstremalnie mocny ani wyjątkowo łagodny. Ścieranie jest średnie.  Po peelingu i kąpieli Skóra jest bardzo gładka, przyjemna w dotyku i pięknie pachnie. Już nie ziołami a kwiatami. Zapach jest delikatny ale wyraźnie wyczuwalny. Peeling bardzo dobrze przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji. Po starciu martwego naskórka lepiej wchłania balsamy. 
Znajdziecie go TU. kosztuje 18,92 zł. Wszystkie kosmetyki Celestine są warte uwagi. Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

68 komentarze

  1. Nie znam tej firmy, więc jeśli masz więcej kosmetyków tej marki, to chętnie przeczytam recenzje. Ten produkt zapowiada się obiecująco w moim przypadku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem nimi zachwycona. Krem do rąk z Celestine jest moim nr 1.
      http://www.cytruska87.blogspot.com/search/label/celestin

      Usuń
  2. Nie lubię ziołowych zapachów, ale muszę przyznać, że wygląda kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  3. ma konsystencje prawdziwego peelingu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna konsystencja, zainteresował mnie ten peeling

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pachnie tak samo jak resztę ich kosmetyków, to już go pokochałam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cała seria pachnie ziołami z polskich pól.

      Usuń
  6. Peeling przezentuje sie bardzo pozytywnie ciekawa tylko jestem zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie peelingi ;) też go mam i czeka na swoją kolej. Aktualnie zachwycam się peelingiem Bielendy Awokado ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. podejrzewam, że mocno brudzi wannę tymi ziołami

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze okazji przetestować żadnego z produktów tej firmy, ale peeling wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam peelingi , ale jakos nie jestem przekonana do ziolowych zapachow

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w te mrone wieczory umilam sobie czas peelingiem malinowym :) idealnie przypomina letnie cieple dni...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyki mają naprawdę rewelacyjne ;) Peelingu niestety nie miałam i bardzo żałuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobił na mnie całkiem dobre wrażenie, no i cena przyzwoita :)

    OdpowiedzUsuń
  14. te płatki mnie powaliły! Skład również. A tak w ogóle to gdzie Ty robisz te foty, że nie ma ani grama śniegu ?? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia były robione w listopadzie. Zawsze wolę fotografować kosmetyki gdy są nowe.

      Usuń
  15. O kurka, nie dodal sie moj komentarz. Zastanawiam sie wlasnie czy kupic pomaranczowy peelin bielendy czy celestin... Fajnie wygladaja te ziolka:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. dla samego zapachu bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej firmy, ale bardzo lubię używać peelingów w "słoiczkach". :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie wygląda, lubię takie peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda bardzo naturalnie i..zdrowo :) chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wygląda cudownie ;)
    ciekawe jakby się sprawdził u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. peelingu nie miałam z tej serii, ale wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta szczypta ziół dodaje mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam o tej firmie jednak uwielbiam peelingi w takiej postaci, a ten wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj kusisz kusisz :) z przyjemnością bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ciekawa jego działania, ale obawiam się nieco jego ziołowego aromatu. Szukam peelingów, które nie tylko dobrze masują skórę, ale również ładnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Takich składów to ze świecą szukać, bardzo mnie zachęca jego naturalność, aczkolwiek sama jestem fankom mocnego zdzierania :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ależ pięknie wygląda ;) i musi cudnie pachnieć ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. z tej firmy nigdy nic nie miałam, lubię takie konsystencje peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie miałam kosmetyków tej firmy.
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta konsystencja mnie zachwyciła i jeszcze to jak ją opisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwsze słyszę o tej firmie :-) ten peeling mi się podoba, muszę spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda tak naturalnie. Zachwyca na odległość.

    OdpowiedzUsuń
  33. Konsystencja bardzo mi się podoba ;) Miałam kiedyś podobny peeling i byłam zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam takie peelingi, ten wygląda wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  35. Przypominasz, że najwyższy czas coś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. myślałam, że będzie droższy, jestem zdziwiona ceną :) zamawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten chociaż wygląda jak prawdziwy porządny peeling, bo ostatnio coraz mniej takich widuję.

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda zachęcająco, jednak obawiam się, że średnie ścieranie mogłoby być dla mnie zbyt słabe - lubię bardzo mocne :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wygląda świetnie, myślę że bym go bardzo polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam zapach kosmetyków tej marki ♥

    OdpowiedzUsuń
  41. bardzo fajnie się prezentuje-zrobił na mnie wrażenie;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo apetycznie wygląda.
    I dobrze wiedzieć, że kolejne polskie firmy robią takie kosmetyki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. cudnie wygląda i ma fantastyczny skład , muszę kiedyś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo lubię ten peeling i jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Taka konsystencja i skład - rewelacja ;]

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ciekawy produkt. Lubię takie 'uzdrowiskowe'. Jak byłam latem w Kołobrzegu, to nakupiłam sobie rzeczy z 'Kołobrzeskiego SPA' ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo jestem ciekawa zapachu :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Pięknie wygląda ^^ Mam na niego chęć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.