Dawka energii od Nivea

By listopada 27, 2013

Witajcie moje Drogie,
Dawno, dawno temu nie za górami ale za lasami stałam się posiadaczką nowości NIVEA. Z propozycji współpracy bardzo się ucieszyłam i potraktowałam jak duże wyróżnienie. Dziś chcę podsumować moją znajomość z kremem energetyzującym na dzień.



Markę Nivea znamy wszystkie.  Moja mama opowiadała mi nie dawno jak ciężko było dostać krem tradycyjny biało- granatowy, gdy wszystko było na kartki. Jest kultowy od lat. I zawsze obecny w mojej łazience. Od niego wszystko się zaczęło. 
Skończyłam już 26 lat. To jeszcze nie starość :) Ale jestem przygotowana na to, że z wiekiem skóra się zmienia. Abym długo mogła cieszyć się jej młodym wyglądem muszę dbać o nią już teraz i przeciwdziałać upływającemu czasowi. W tym właśnie pomagał mi w ostatnich miesiącach ten krem. 
Krem zawiera owoce goi, które nazywane są często "owocami długowieczności" za sprawą swoich właściwości przeciwzmarszczkowych. Poprawiają krążenie i odżywiają skórę.
Krem zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Słoiczek jest szklany ale nieprzezroczysty. Dość ciężki. Nakrętka plastikowa. Całość wygląda estetycznie. 
Zapach nie jest zbyt silny i męczący ale przyjemny i subtelny, lekko cytrusowy. Dzięki temu mamy dodatkowe poczucie świeżości. Po chwili już go nie czuć w ogóle co jest na plus.
Krem ma fajną konsystencję. W słoiczku wydaje się być zwarta i bogata. Przy aplikacji na twarzy jest bardzo lekka. Przez co nadaje się do każdego typu skóry.  Różowo- brzoskwiniowy kolor kremu współgra z zakrętką. 
Krem szybko się wchłania. Z podkładem również dobrze współpracuje. Nie waży się i nie zbiera w załamaniach skóry. Nawilża, nie jest tłusty i nie powoduje nadmiernego świecenia się twarzy. Różnie może być w przypadku tłustej cery. Po kilku tygodniach używania stwierdziłam, że rzeczywiście nadaje cerze blasku i warto będzie wrócić do niego wczesną wiosną.
Jeśli nie jesteście pewne jaki typ cery macie polecam Wam zrobić prosty test na stronie NIVEA klik Mnie zgodnie z prawdą wyszło, że mam cerę normalną. 

ZOBACZ TAKŻE

63 komentarze

  1. tego akurat nie miała. będę musiała o nim pomyśleć na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już tak dawno nie miałam nic z Nivea, musze to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za kremami Nivea do twarzy... nie sprawdzają się u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Kultowy krem Nivea w mej łazience również gości od zawsze, jednak od jakiegoś czasu nie jest dla mnie. Jakoś tak unikam kremy tej firmy, zdecydowanie wolę Ziaję, ale kto wie, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dawno nie miałam kremu z tej firmy ale córce dziś kupiłam na każda niepogodę ciekawe jak się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie podobają mi sie kosmetyki NICEA i ten kremik też przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przemyślę, na wiosnę kupo tego kremu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś bardzo lubiłam kremy nivea, jednak dawno nie kupowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie nie używam kremów, większość mnie uczula :(

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię kosmetyki Nivea :) mają bardzo dobre żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja podobnie jak darmoszki nie mogę używać niczego do twarzy z Nivea:( Pozdrawiam i zapraszam do wzajemnej obserwacji http://aleksandra1308.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś go mialam ale juz nie pamietam jaki byl ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja podzielone recenzje czytałam na temat kremów Nivea i dlatego też jeszcze się na nie nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nivea ma bardzo fajne kremy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie akurat kremy do twarzy z Nivea w ogóle nie służą, choć akurat tego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. o skórę trzeba dbać od najmłodszych lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przepadam za ta firma po ostatnich nachalnych kampaniach reklamowych;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Raczej się nie skuszę bo ich firma na mnie nie działa,ale chętnie zrobię test z tej strony :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Narobiłaś mi ochoty,juz po przeczytaniuTwojego postu,mam ochotę ruszyć do Rossmana,jeżęli go tam znajdę
    Uwielbiam nivea od dawna,akurat tego nigdy nie miałam,i się zastanawiam nad kupnem
    Fajnie,ze jest do każdego rodzaju skóry
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś zniechęciłam się do tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego jeszcze nie miała, ale używam inny z nivea jak mi się przypomni.

    OdpowiedzUsuń
  22. z nivea używam tylko zwykłego kremiku,ale teścik sobie zaraz zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja po tym innowacyjnym balsamie pod prysznic straciłam zaufanie do nivea :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś używałam kremów do twarzy tylko Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie wypróbowałabym ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dano dawno temu używałam kremów Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety nie korzystam z Nivea:)

    OdpowiedzUsuń
  28. chociaż wiem jaki mam typ skóry to z ciekawości zrobię sobie ten test :)
    ciekawy ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  29. O Nivea słyszałam wiele negatywnych komentarzy, zwłaszcza od osób po kosmetologii, czy pracujących w drogeriach kosmetycznych. Są słabe jako nawilżacze i przeciwzmarszczkowe. Peelingi podrażniają, konsystencje kosmetyków są naprawdę ciężkie. Sama niegdyś stosowałam krem nawilżający z Nivea. Po kilku minutach skóra pożerała krem i nadal odczuwałam suchość. Stosowałam także żel-peeling, który miał być nawilżający, okazał sie podrażniający i nie pełnił funkcję peelingu, czy swojego zadania. Od wielu lat szerokim łukiem opijam tę firmę, pod kazdym względem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. całkiem ciekawy :) jak kremu z Nivea do twarzy jeszcze chyba nie miałam, albo nie pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię! od lat towarzyszy mi ta najprostsza :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Po obejrzeniu reklamy w telewizji byłam bardzo ciekawa jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię kosmetyki Nivea, a tej wersji jeszcze nie miałam:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie przepadamy za produktami tej firmy, ale przyznamy, że krem wydaje się spoko. Skoro dodaje blasku to jest dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Też go miałam, ale mnie nie zachwycił, trochę nawet zapchał ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam 22 lata dopiero i też stosuję kremy przecwizmarszczkowe.. Niestety czas dla naszej skóry biegnie nieubłaganie..Dawno nie miałam już nic z nivei.. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. własnie przed chwilą widziałam reklamę tego kremu w tv;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakoś kremy z Nivei do mnie nie przemawiają, miałam już kilka bubli tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  39. fajnie sie prezentuje, ale jakos nie bardzo lubie kosmetyki tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  40. Z kremami Nivea się polubiłam. Jeden minus że w tych których używałam bardzo wyczuwalny był alkohol :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś używałam kosmetyków Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  42. Część :)
    Zaprosiłam Cię do zabawy:
    http://paulla0406.blogspot.com/2013/11/tag-kierowca-byc.html
    Będzie mi miło jeśli odpowiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja mam spore zaufanie do firmy Nivea jeśli chodzi o produkty do skóry. Są w sumie z nami od lat. Lubię też ich kampanie reklamowe mówiące o różnorodności wśród kobiet, gdzie nie występują tylko modelki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. wydaje się ciekawy, ale raczej nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. nie znam, odzwyczaiłam się od kremów Nivea, dawniej tylko takie

    OdpowiedzUsuń
  46. Ojej, już nie pamiętam kiedy stosowałam kremy do twarzy Nivea, ale niebieski klasyk zawsze w domu jest :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Tego kremu nie miałam, ale stosuję inne produkty z Nivei, to jedna z moich ulubionych marek, choć też zdarzały im się buble ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Skoro faktycznie działa to muszę wypróbować, już kiedyś się nam nim zastanawiałam.

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam ten krem i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo lubię kosmetyki marki Nivea. Miałam kiedyś ich krem do cery mieszanej - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kremy do twarzy Nivea lubię - miałam kilka i byłam nawet zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  52. a ja mam i używam krem do twarzy Nivea soft, lubie też ich płyn dwufazowy do demakijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Na krem się chyba nie skuszę, ale zaraz zrobię sobie ten test ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też wyszło, że mam cerę normalną, więc też zgodne z prawdą :P

      Usuń
  54. Testowałam ten krem i przypadł mi do gustu - podobał mi się efekt rozświetlenia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie w domu zawsze kosmetyki Nivei są, bardzo lubię tą markę :) Ale tego kremu jeszcze nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  56. Wolę lżejsze kremy, ten mi stworzył kilka niespodzianek na twarzy ;(

    OdpowiedzUsuń
  57. jak dla mnie kwestia starości to raczej geny a nie sam krem , znam osoby mocno dbające o siebie i niestety ze zmarszczkami

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.