Bo na dietę zawsze przechodzę od jutra

By października 01, 2013

Mimo, że ten blog nie jest i o jedzeniu ... hmmm a może właśnie jest bo jest o wszystkim co lubię a po za kosmetykami jestem straszny łasuchem. Do sedna. Jak w tytule. Na dietę zawsze przechodzę od jutra, od poniedziałku albo w następnym miesiącu...

Dziś jest środek tygodnia więc bezkarnie zajadam się pysznymi paluszkami, które otrzymałam od Beer FingersW przesyłce znalazłam 10 paczek podwójnych paluszków. 6 solonych, 3 czekoladowe i niestety tylko jedna z sezamem. 
Wszystkie paluszki są bardzo smaczne i chrupiące. Mój ranking przedstawia się następująco:
Pierwsze miejsce zajmują sezamowe ( stąd to "niestety"). Bardzo pyszne. Sezam doskonale zrumieniony i bogato posypany.  Na drugim miejscu plasują się paluszki czekoladowe. Bo ja kocham czekoladę w każdej postaci. W tej wersji smakują jak chrupiące ciasteczko, nie zbyt słodkie. 
Ostatnie miejsce zajmują paluszki tradycyjne- solone. Ich smak znam najlepiej. Pokryte drobnymi, solnymi ziarneczkami nie zbyt gęsto. 
Po sesji Perełka również dostałą swoją porcję. Chrupała ze smakiem paluszki solone. Na sezamowe się nie załapała, a czekoladowe zostały również tylko dla mnie bo psy źle trawią ten składnik. 
Znacie podwójne paluszki Beer Fingers?

ZOBACZ TAKŻE

79 komentarze

  1. jaka piękna perełka :) a przekąski są niesamowicie smakowite :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. moim faworytem jednak były w czekoladzie.....już u mnie po paluszkach ani śladu:D
    mój psiak też je chrupał:)

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mam lubi z sezamem :D ja solone i czekoladowe muszą być mniam :) psinka wie co dobre :) chyba nie widziałam ich nigdzie w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekoladowe najbardziej mnie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja rodzinka zjadła je w mig. Dla mnie nr 1 Czekoladowe, no ale to jest kwestia gustu. Pycha są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez na diete przechodze zasze od jutra :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dokładnie taki sam zestaw :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze są te w czekoladowej polewie.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie całkiem inny ranking: Czekoladowe, solone, sezam ;p Czekoladowych dostałam najwięcej, bo aż 9 i chyba po równo solonych i sezamowych, aczkolwiek ręki sobie uciąc nie dam ;p

    Smakowite współprace- takie lubię najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. w czekoladzie jeszcze nie jadłam, muszę spróbować ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam mniam :) i nawet piesek chętny :D

    OdpowiedzUsuń
  12. też dostałam pudło i już niewiele zostalo :P
    Rewelacyjnie zrobione zdjęcia w tym poście!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój ranking prezentowałby się na pewno podobnie :) A na zdjęciach widzę rozkoszną psinkę :) Moje chłopaki też uwielbiają paluszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. I nagle zrobiłam się głodna...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale super piesek zerka na te paluszki :D Widać, że ma ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszności..nawet piesek chyba ma ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. niestety nie znam tych paluszków ale nie miałabym nic przeciwko ich zapoznaniu:D zwłaszcza czekoladowych:D

    OdpowiedzUsuń
  18. czekoladowych jeszcze nie jadłam, super zdjęcia z psiakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak,czytałam już o nich na blogach,ale niestety sama nie miałam okazji wypróbować .

    OdpowiedzUsuń
  20. Na te z sezamem miałabym ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super!:D ja zawsze szukałam podwójnych;D Paluszki z czekoladą pycha!

    OdpowiedzUsuń
  22. widzę, że nie tylko ty testowałaś smak- psiak kochany ;) Nigdy nie jadłam, paluszki to zawsze taka zagryzka, że nie można sobie odmówić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. hehe, ja też od jutra idę na dietę ;) właśnie zjadłam czekoladę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja także uwielbiam słodkości:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądają na smaczne , świetne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  26. kurcze podziel się z nami kobieto;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie, że znam. Właśnie się nimi zajadam:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. mmm ale mi smaka narobiłaś :D a tytuł idealny hah :D
    swoją drogą piesek świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam paluszki, mniam:)
    ale słodki piesek:)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie jadłam ich jeszcze ale muszę spróbować :) mój piesek też się zajada paluszkami :D

    OdpowiedzUsuń
  31. pewnie pyszne:) u mnie nigdzie ich nie można kupić niestety:(

    zapraszam do mnie: http://swiatdzikuski26.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. oooo sezamowe! moje ulubione:)

    OdpowiedzUsuń
  33. o mniam :) czekoladowe :) niestety w sklepach udało mi się znaleźć tylko tradycyjne solone ....

    OdpowiedzUsuń
  34. widzę, że amator różnych przekąsek zawsze na posterunku :D ....mowa o piesku oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Perełka normalnie jak myśliwy! Tak się zaczaiła :)
    Nigdy nie jadłam w czekoladzie, muszę to nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  36. mniam, nie jadłam takich, ale wyglądają pyszniutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mając takie smakołyki do testowania też ZAWSZE przechodziłabym na dietę od jutra :D

    OdpowiedzUsuń
  38. z przechodzeniem na dietę mam dokładnie to samo :) co poniedziałek i co miesiąc gadam i gadam ;) ale psince narobiłaś smaku hehe

    OdpowiedzUsuń
  39. Jejciu, jaki śliczny psiak! :) Zakochałam się :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Też lubię podjadać słodkie i niezdrowe przegryzki :p i nigdy nie zamierzam iść na dietę ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. o ja! ale bym zjadła!:) tyle blogerek je dostaje, że tylko mi zawsze narobi na nie ochoty:P

    OdpowiedzUsuń
  42. lubimy się z tymi paluszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znam, ale chętnie poznam :D
    Paluszki z sezamem uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie zawsze kuszą te oblane czekoladą :) Przesyłka w sam raz na długie jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  45. hmmm, wyglądają niezwykle smakowicie!
    te czekoladowe kuszą mnie najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  46. Jejku jakie pyszności, ale bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  47. mimo iż jestem naprawdę syta, pora już taka późna.. no cóż..zjadłabym te cuda w jednej chwili !! ^^ :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam ich czekoladowe paluszki! Są przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zapraszamy Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu:)

    Paluszków niestety nie znamy:(

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękna psinka ;) A paluszków jeszcze nie miałam okazji skosztować ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Aj tam dieta, kto by się tym przejmował :D Nigdy nie jadłam takich z czekoladą, a szkoda. Moje ulubione to zwykłe, solone, a najgorsze jakie jadłam to były serowe. Strasznie śmierdziały, a jeszcze gorzej smakowały:/

    OdpowiedzUsuń
  52. też jestem łasuchem i to strasznym, mniamm :D tych paluszków nie miałam okazji spróbować, nigdzie ich nawet nie widziałam...te z czekoladą mnie intrygują *.*

    OdpowiedzUsuń
  53. jakbym jadała takie smakołyki to bym kupiła wszystkie:)

    OdpowiedzUsuń
  54. mniam:)
    Ps. Zapraszam Cię do udziału w malinowej akcji - październik miesiącem maseczek Sezon 2
    http://kosmetycznakrainaa.blogspot.com/2013/10/akcja-maliny-pazdziernik-miesiacem.html

    OdpowiedzUsuń
  55. te czekoladowe mnie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  56. a z dieta mam tak samo od jutra od jutra :P moj faworyt czekolada sezam sol :{P

    OdpowiedzUsuń
  57. Paluszki wyglądają naprawdę apetycznie:)
    Kochana muszę Ci powiedzieć,że nasze sunie są bardzo do siebie podobne,jakbym swoją Tosie widziała:)

    Ps zapraszam Cię do wzięcia udziału w akcji http://zakrecony-swiat-marty.blogspot.com/2013/10/akcja-maliny-pazdziernik-miesiacem.html mam nadzieję,że się przyłączysz:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Pysznie wygląda :)
    Zapraszam do siebie. U mnie dużo o tym co można ZA DARMO WYRWAĆ z neta i nie tylko :)
    probkowo.blogspot.com

    + obserwuje :

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.