Aromaterapia na ból głowy

By października 03, 2013

W ramach współpracy ze sklepem Dr Beta do testów otrzymałam trzy olejki do aromaterapii. 
Dziś opowiem Wam o olejku, który paradoksalnie najbardziej przypadł mi do gustu. Dlaczego paradoksalnie? Bo wąchając go w buteleczce pachnie amolem a mowa tu o olejku H- 7, który łagodzi ból głowy. 

Olejek przybyło do mnie w kartonowym opakowaniu. Sztywnym i solidnym. W środku znalazłam ulotkę. Buteleczka ma pojemność 9 ml. Jest z ciemnego, przezroczystego szkła. Olejek można używać na kilka sposobów: w kominku o aromaterapii, dodając 15 kropel do wanny z wodą lub do masażu . 
Na opakowaniu możemy przeczytać, że jest to mieszanina olejków eterycznych o zapachu anyżowo- miętowym. Zwolenniczką anyżu nie jestem i na szczęście nie czuję go w ogóle. Dla mnie to właśnie coś w rodzaju amolu. Jeżeli dosięgnie mnie kiedyś ból głowy zamierzam posmarować nim skronie po wcześniejszym rozcieńczeniu, ponieważ jest bardzo mocno stężony i może wywołać reakcje alergiczne.
Obecnie używam  go jedynie w kominku. Pod wpływem ciepła jego zapach staje się ziołowo- świeży. Myślę, że palony wieczorem przyczynił się do poprawy jakości mojego snu. Głowa boli mnie bardzo rzadko, ale gdy już zacznie jest to silny ból. W tym zakresie nie testowałam olejku i nie wiem czy rzeczywiście zmniejsza jego odczucie. Sądzę jednak po kojącym zapachu, że jest to możliwe. 
Olejek dostępny jest w sklepie Dr Beta i kosztuje 11,50 zł. W przyszłych postach opowiem Wam o olejku Cytronelowym oraz Paczulowym, które wykorzystuje również do kąpieli. 
A jakie są Wasze ulubione olejki?

ZOBACZ TAKŻE

60 komentarze

  1. wydaje się być idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki olejek bardzo by mi się przydał zwłaszcza że teraz często boli mnie głowa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właściwie w ogóle nie korzystam z takich olejków, ogólnie chcę kupić kominek, ale po to by móc palić w nim woski. Głowa mnie też rzadko boli, więc nie muszę korzystać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio kupiłam kominek. Fantastyczna sprawa!!!
    A ten olejek byłby dla mnie idealny, bo głowa niestety boli mnie dość często... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się pomysł z wykorzystaniem takiego olejku do kąpieli :)
    Muszę spróbować!! :)
    Zastosowanie przy prawdziwym bólu głowy chyba nie do końca mnie przekonuje, ale nie testowałam nigdy w takim przypadku olejku :) Może faktycznie pomaga...?

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam, że aromaterapia ma zbawienny typ na wiele dolegliwości, ale nigdy nie wypróbowywałam jej na własnej skórze, może czas spróbować? 11,50zł to nie jest wielki wydatek :)

    Zapraszam do mnie na mini rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam kiedyś takiego olejku na ból głowy, z tym że innej firmy i właśnie smarowało się nim skronie. Z tego co pamiętam nawet pomagał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na ból głowy, to dzisiaj by mi się przydał

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham olejki używam od lat . Dr Beta sprawdzona jakość <3

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam okropne problemy z bólem głowy

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie :)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś nigdy nie korzystałam z olejków ale ten z pewnością by mi się przydał....

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam takich olejków.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda ciekawie :) Nigdy nie miałam takiego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam olejki do aromaterapii i masażu.

    Zapraszam do siebie : probkowo.blogspot.com
    próbki, gadżety, konkursy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja uwielbiam wszystko co pachnie wanilią lub kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja na szczęście nie mam problemów z bólem głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przydałby mi się taki olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak łagodzi bóle głowy to kupię go teściowej:-) Ona ciągle narzeka i narzeka...ha ha

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa czy rzeczywiście łagodzi ból głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dr Beta ma bardzo fajne olejki i duży wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja uwielbiam olejek miętowy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Interesting review and product!!

    xoxo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nic trudnego wystarczy wziąć udział w rozdaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Produkt bardzo interesujący ;) Jak do tej pory wcześniej się z nim nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Produkt bardzo interesujący ;) Jak do tej pory wcześniej się z nim nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znałam wcześniej tego sklepu, idę pooglądać co tam mają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mnie też rzadko głowa boli a jak boli to strasznie ;/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo ciekawy produkt ;) Ja teraz odstresowuję się woskami :P Przeganiam chandrę :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Great post! Lets follow each other? Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  31. ciekawy produkt.. ale mnie rzadko kiedy boli głowa:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mnie nim zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawy olejek i myślę że wart wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie wypróbowałabym ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  35. super blog! http://senioritasunshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe skoro jest podobny do Amolu :) Ja ulubionego olejku nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie stosunkowo dosyć często pobolewa głowa. Może palenie takiego olejku coś by wskurało, ewentualnie właśnie wcieranie w skronie. Amol czasem pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Na szczęście rzadko boli mnie głowa, a nawet jeśli, to szybko przestaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ostatnio mieliśmy olejek Femi, super!!

    OdpowiedzUsuń
  40. aromaterapia jest sprawdzonym u mnie sposobem ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie mam pojęcia jak pachnie Amol :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pachnące olejki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja tam lubię zapach amolu - mam go zawsze w apteczce i często używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. brzmi ciekawie :) bardzo lubię olejki ale o delikatnym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. To coś dla mnie zwłaszcza, że miewam bóle głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Już dawno mnie głowa nie bolała, ale nie wiem czy zdecydowałabym się na taki olejek wtedy..wolałabym do kąpieli do wanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo ładnie się prezentuje :)
    Ostatnio mnie bolała głowa dwa dni, szkoda że nie miałam wtedy tego olejku :<

    OdpowiedzUsuń
  48. Nominuję Cię do zabawy "Na co wydam wygrany milion złotych"

    http://swiatrecenzji00.blogspot.com/2013/10/na-co-przeznacze-wygrany-milion-zotych.html

    OdpowiedzUsuń
  49. Nigdy nie byłam fanką takich olejków. Z jednej strony mają piękne zapachy, ale z drugiej bardzo szybko łapie mnie przy nich ból głowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.