Aromaterapia cytryną

By października 30, 2013

Zapach cytrusów kojarzy nam się głównie z latem. Owoce dojrzewające powoli w cieple i słońcu mają swój wyjątkowy smak i aromat. 
Dziś przywołuję zapach pierwotnej cytryny, która pochodzi z Chin. Tak jak mieszanina wchodzące w skład olejku cytronelowego.

Opakowanie jak w przypadku pozostałych olejków to solidny kartonik.W środku znajduje się również ulotka. Buteleczka z ciemnego, przezroczystego szkła mieści 9 ml. płynu. 
Właściwości: Silny antyseptyk, tonizujące. 
Zastosowanie: Olejek Cytronelowy stosuje się w terapii stanów zapalnych skóry. Ma również zastosowanie w mieszaninach dezodorujących. Używany jest również jako repelent przeciwko komarom i kleszczą. 
Olejek jest w 100% naturalny. Jego zapach to połączenie kwaśnego soku z cytryny, gorzkiej białej skórki i odrobiny słodyczy. 
Cytronellę można używać na trzy sposoby: w kominku, podczas kąpieli i do masażu. Ja przetestowałam go w dwóch pierwszych wariantach. Bardzo przyjemnie pachnie podczas kąpieli gdy pod bieżącą wodę dodam ok 15 jego kropel. Jednak prawdziwej mocy nabiera w kominku. Nie można z nim przesadzać, jest mocno skoncentrowany. Aby zapach był wyraźnie wyczuwalny na 20 metrach wystarczą 3-5 kropelek olejku + trochę wody w kominku. 

Olejek dostępny jest w sklepie Dr Beta i kosztuje 19,50 zł. 
Stosujecie olejki?

ZOBACZ TAKŻE

68 komentarze

  1. Ja jakoś nie znalazłam dla siebie czasu, by "pobawić" się zapachami.

    OdpowiedzUsuń
  2. czasem palę olejki:) ale jednak częściej woski

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nigdy nie były mi bliskie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejki w kominku palę rzadko, teraz codziennie pali się u mnie świeca zapachowa. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam kominek zapachowy i muszę cos kupić świeżego właśnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejek prezentuje się super, niestety cytrynka to nie mój zapach;(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnimi czasy przerzuciłam się na świeczki zapachowe ;)

    http://hiddenndreamms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajmuję się troszkę aromaterapią. Jeśli chodzi o olejek cytronelowy trzeba dodać, że mimo iż jego zapach może przypomać trochę cytrynę, uzyskiwany jest poprzez destylacja parą wodną jednej z odmian palczatki. Palczatka to trawa. O ile dobrze pamiętam trawa ta rośnie na Jawie, Sri Lance. Twoje skojarzenie z cytryną może osoby niezorientowane wprowadzać w pewien bład. Olejek ten nie należy go grupy olejków pozyskiwanych z cytrusów. Polecam ksiązki Pani Iwony konopackiej-Brud o aromaterapii. Dużo można się dowiedzieć. Autorka proponuje świetne kompozycje. No i podstawa dekalog aromaterapii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem bardzo zaskoczona. poszerzę swoją wiedzę i na drugi raz bardziej sie przygotuję. mnie ten aromat nie przypomina nic innego jak tylko cytrynę. Nawet dziś wykorzystałam go w kominku aby odświeżyć powietrze w kuchni po gotowaniu obiadu. Nie miałam pojęcie, że za zapach odpowiada trawa.

      Usuń
  9. muszę wypróbować te olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie wypróbowałabym do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedzieć czemu mi cytrusy kojarzą się z zimą ... hmm może to przez święta ? sama nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy bym kupiła, bo zapach cytryny na dłuższą metę jest dla mnie męczący..:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od czasu do czasu używam olejku herbacianego. Osobiście bardzo lubię cytrynowy zapach, więc ten pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś olejek z cytroneli i dodawałam go sobie podczas przeziębienia do inhalatora, ale chyba go odkopę i dam do kominka, bo w sumie zapach mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cytrusek dla cytruski :D
    ja lubię kąpiele z takimi olejkami ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedyś często robiłam sobie takie rytuały;) w sumie nie wiem czemu teraz przestałam

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie stosuje olejków :) ale zapachowe świece zawsze muszę mieć!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście że stosuję olejki, dla mnie są cudowne i super wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dawne czas kiedy używałam olejków, ale bardzo fajny rytuał.. teraz zakochana w woskach YC po uszy używam ich codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja akurat znalazłabym do niego idealne zastosowanie w kąpieli tak jak piszesz, że i Ty zastosowałaś ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam cytrusy, a taka aromaterapia nimi to coś super :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym się wykąpała w wodzie z dodatkiem takiego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki olejek na pewno przypadłby mi do gustu latem, wtedy zdecydowanie potrzebne jest orzeźwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi cytrusy kojarzą się właśnie z zimą, bo wtedy piję herbatę z cytryną i w sklepach pojawiają się moje ulubione mandarynki :D Co do olejku, to pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam tego olejku ;d
    jestem ciekawa czy zapach by mi sie spodobał :>

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam, wole zapachy typu kokos wanilia.. czyli słodkie:) ale kto wie.. może by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam nigdy, alejestem bardzo ciekawa !!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie stosowałam olejków. Ale zapach trawy cytrynowej z pewnością by mi przypadł do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam jeden olejek, ale relaksujący ;) wolę woski ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię od czasu do czasu otoczyć się takim świeżym zapachem ;) Rzadko stosuję olejki, mam jeden - waniliowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja z racji tego, że mam astmę i wszelkie zapachy mnie duszą nie mogę sobie pozwolić na palenie czegokolwiek u siebie w pokoju :( a szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam cytrusowe zapach, więc jak najbardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie używam olejków ale to mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam taki odkurzacz-robot piorący i do niego dodaje olejki, ten cytrusowy pewnie fajnie by "odświeżył" mieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja kiedys nakupowalam olejkow ale okazalo sie ze uzylam ich kilka razy i poszly w odstawke...a to blad :)

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam takie cytrusowo pachnące olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię bardzo takie olejki do kominka. Tej firmy jednak jeszcze zapachów nie miałam.

    Z milą chęcią obserwuję twojego bloga i mam małą nadzieję, że zaobserwujesz mój blog. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam olejki i najbardziej te z cytrusów ;*
    co powiesz na wzajemna obserwację?

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak się ciągle zbieram do zakupu olejków, ale ten napis o bólu głowy mówi do mnie :) chyba w końcu się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  40. jakoś nigdy nie używałam takich olejków. w kominku pewnie fajnie pachnie, ale problem w tym, że nie posiadam kominka :D

    OdpowiedzUsuń
  41. nie storuje takich olejków ale chyba się skuszę zwłaszcza, że są teraz na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja nie stosuję, bo jestem zbyt zagoniona... mało czasu spędzam w domu
    ale ogólnie pewnie fajna sprawa ;)


    zajrzyj do nas ;)
    pozdrawiam, martyna z PLDesign

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy jakoś olejków tego typu nie stosowałam i u mnie chyba by leżały bezczynnie- nie mam nawet wanny :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo jestem ciekawa jego zapachu - nie spotkałam się wcześniej z takim olejkiem, ale na przyszłość chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. od zapachowych olejków wolę świeczuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  46. pierwsze o nim słysze :) ale chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  47. ja wolę świeczki zapachowe, ale olejki też używam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ja uwielbiam wszystko co daje mi ładny zapach :D a czy to wosk, świeca czy olejek wszystko mi jedno :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Na pewno pięknie pachną takie olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo lubię olejki, ale w szczególności sosnowy:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Wygląda ciekawie, ale nie znam tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  52. ja używam olejków, właśnie cytrynowego oraz z drzewa herbacianego:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kiedys stosowałam olejki do kominków.Obecnie zachwycam sie świeczkami i Lampami olejowymi

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja myślałam że olejek cytronelowy jest na komary, a okazuje się że ma wiele zastosowań o których nie miałam pojęcia...

    OdpowiedzUsuń
  55. Od czasu do czasu używam olejków, ale często ich zapachy są dla mnie zbyt intensywne.

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam zapach cytryny, muszę sobie sprawić. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.