Krem go rak od JM Spa Wellness Kosmetyki

By lipca 05, 2013

Dziś drugi krem, który znalazłam w paczce od JM Spa Wellness Kosmetyki.



Opakowanie: identyczne jak u poprzednika. Plastikowa tubka z zakrętką. Otwór zabezpieczony sreberkiem.
Zapach: pachnie lekko aloesem
Konsystencja: Nieco rzadsza niż w przypadku kremu jaskółcze ziele.
Działanie:  Będzie idealny dla osób dla których bardzo ważne jest błyskawiczne wchłanianie. To jego wielka zaleta. Nie pozostawia tłustego flimu. Przyjemnie  pachnie. Nawilżenie jest średnie. Dla mnie w tej chwili wystarczające. Nie mam już tak szorstkich dłoni jak wcześniej dzięki mojej manii kremowania ich. Świetny właśnie na tą porę roku, lekki i nietłusty. Krem kosztuje tylko 5,40zł. i możecie znaleźć go między innymi tu klik

W mojej paczce znalazł się również pumeks, który ma ciekawą struktórę.  Sprzedawca zapewnia, że nie wchodzi w reakcje ze środkami stosowanymi do pielęgnacji ciała. Więcej możecie przeczytać tu klik 

ZOBACZ TAKŻE

73 komentarze

  1. Widzę już kolejną pozytywną opinię tego kremiku. I dobra cena.

    OdpowiedzUsuń
  2. to ważne przy tej porze roku, że jest nie tłusty lekki i szybko się wchłania!

    pozdrawiam i zapraszam

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/07/upalne-rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny jest ten kremik bo ma aloes który uwielbia moje dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aloes ma bardzo dobre właściwości na nasze ciałko :) a takie kremiki są w sam raz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ten kremik :) A aloes to ja kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne są te zestawy od JM Spa Wellness ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czyli to coś dla mnie bo ja nie mam cierpliwość i nie lubie czekać na wchłanianie ani na wyschnięcie lakieru

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię filmu na dłoniach po kremie do rąk, który używam w ciągu dnia bo wszystko mi się ślizga i ślimaczy ble

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedrogi, więc warto sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię aloesowe kremy do łapek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam kremy do rąk :-)
    miałam z tej firmy jaskółcze ziele i bardzo go polubiłam, przeszkadza mi w tych kremach tylko ta odkręcane zamknięcie

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejny fajny kremik od GP, uwielbiam ich kosmetyki, a jeśli ten się jeszcze szybko wchłania to stworzony dla mnie :))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że szybko się wchłania i nie jest tłusty - wielki plus na tę porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyjemna propozycja na letni okres;) Ogólnie na kosmetykach Green Pharmacy się nie zawiodłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Może się na niego skusze,bo właśnie skończyłam mój bubel z Isany :( A ten idealnie nada sie na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To trzymam za Ciebie kciuki bo wiem co czujesz, ja to właśnie przechodzę. Jutro godzina X, aja mam wrażenie, że w głowie pusto

    OdpowiedzUsuń
  17. za taka cene można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. haha bardziej mnie zaciekawił pumeks szczerze mówiąc :) bo wygląda na dobry ździerak

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię produkty Green Pharmacy - tego kremiku nie znam ale kusząco się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  20. krem zapowiada się ciekawie i cena fajna :-) a aloes to ja lubię

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię jak krem się szybko wchłania więc pewnie bym go polubila

    OdpowiedzUsuń
  22. Ze mnie też jest kremowa panienka :) bez kremu do rąk ani rusz, dlatego chyba się skuszę na wypróbowanie tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam tego kremu:)
    ps, Coś komentarze u mnie szwankują i nie publikują się na blogu, jedynie do skrzynki mi wpadają:)

    OdpowiedzUsuń
  24. oo czuję, że byłabym z niego zadowolona - tak, tak szybkie wchłanianie niesamowicie mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy go nie miałam. A jaka niska cena :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę gęstsze krem, więc ten raczej by się u mnie nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  27. mam z tej firmy peeling :)
    Ciekawe jak się sprawdzi ;)
    najpierw zużyję Joanny, dopiero później się wezmę za inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też mam właśnie ten krem i jest oki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie że nie zostawia tłustej powłoczki bo nie lubię tego... ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też miałam w paczce ten kosmetyk, ale nie jestem pewna czy z aloesem. Jeszcze go nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. To chyba coś dla mnie, ja kocham szybkie wchłanianie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szybkie wchłanianie to główne kryterium jakim kieruje się przy wyborze kremu:)

    OdpowiedzUsuń
  33. uwielbiam kremy od green pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. lubię kosmetyki z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nienawidzę pumeksów ;/ Jeśli Twój faktycznie nie wchodzi w reakcje, to bardzo dobre, ale ja kupiłam kiedyś jeden i prawie od razu zrobił się czarny, brzydki i odpychający :| Obecnie używam tarki do stóp od ponad roku i jestem bardzo zadowolona :) Co do kremów, mój faworyt to Garnier Intensywna Regeneracji czy jakoś tak ;) Szybko się wchłania i naprawdę głęboko nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Szkoda, że nigdzie ich nie widziałam ;/.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie widziałam ich nigdzie. Obecnie używam Eveline i w zapasie mam z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię kosmetyki z aloesem , ciekawy ten pumeks .

    OdpowiedzUsuń
  39. Kremik w sam raz dla mnie. Dla mnie bardzo ważne jest błyskawiczne wchłanianie, nie lubię ''lepić się'' przez godzinę. Dodatkowo cena zachęca!

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie lubię sylikonu w kremach do rąk, szczegolnie latem, wiec dla mnie odpada:(

    OdpowiedzUsuń
  41. Super, że wszystko się wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię aloes w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  43. chętnie bym spróbowała tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ooo, u mnie też dzisiaj o kremie do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja akurat mam z neutrogeny i się całkiem fajnie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubię gdy kremy szybko się wchłaniają. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie używałam go, ale może być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Lekki fajny krem za niewielkie pieniadze :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ...No tym to mnie zainteresowałaś :))

    Nie dość, że aloesowy to jeszcze szybko się wchłania :))

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo lubię kosmetyki GP, o tym kremie czytałam już wiele dobrego, ale najpierw muszę wykończyć swoje zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  51. skład taki sobie :/ ja pozostaję wierna Lirene, póki co ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Lubię szybko wchłaniające się kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  53. właśnie skończył mi się krem do rąk, bardzo lubię aloes w kosmetykach:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  54. uwielbiam kosmetyki z aloesem, bardzo mi służą. Chciałabym wypróbować taki krem do rąk,ale na razie zalegają u mnie 3 inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Te kremy mnie ciekawią ;) Niestety nie widziałam ich w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  56. Pumeks w paczce mnie zdziwił, ale krem bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie przepadam za aloesem, więc wątpię czy spodobałby mi się jego zapach :P W lecie nie chce mi się już tak dbać o dłonie, jak w zimie:/

    OdpowiedzUsuń
  58. No szkoda,że ma Parafinę na drugim miejscu w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  59. Parafina... niestety trochę go dyskwalifikuje :(

    OdpowiedzUsuń
  60. miałam do nóg, istna masakra :( wysuszył i zniszczył mi stopy... :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.