Żylaki- zmora wielu kobiet

By kwietnia 19, 2013

Witajcie,

Postanowiłam napisać dla Was kilka tekstów nie tylko o testowanych przeze mnie kosmetykach ale również o zdrowym trybie życia i profilaktyce.

Przed nami wakacje, czas urlopów. 

Jeszcze kilka lat temu lato było moją ulubioną porą roku.
A teraz? no tak, niby fajnie. Dziewczyny dookoła zaczną zakładać letnie sukienki, szorty...
A ja? A ja wybieram te dłuższe bo oprócz celulitu mam również początkowe stadium żylaków.

Co to są żylaki: Żylaki to poszerzone i wydłużone żyły powierzchniowe, które zaburzają przepływ krwi. Rozpoznanie żylaków jest bardzo proste. Widać je przez skórę. Najczęściej odczuwane dolegliwości to uczucie ciężkości nóg, obrzęk, nocne kurcze mięśni i świąd skóry.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Varicose_veins_pl.jpg
 Głównym czynnikiem rozwoju niewydolności żylnej są uwarunkowania genetyczne. U mnie takie występują, mój tata przeszedł jedną operacje usunięcia żyły z łydki teraz czeka na kolejną.

Jednak my kobiety jesteśmy narażone na nie czterokrotnie częściej niż mężczyźni.Mamy cieńsze i delikatniejsze żyły. Olbrzymią rolę odgrywają hormony (ciąża, cykl miesięczny, antykoncepcja).


Inne czynniki sprzyjające ryzyku zachorowania na żylaki to:
- noszenie zbyt obcisłych spodni, rajstop lub za ciasnych butów
-noszenie zbyt wysokich szpilek
-siedzący lub stojący tryb pracy
-palenie papierosów
-nadwaga i otyłość
-nadużywanie wysokoprocentowego alkoholu,
-biała rasa, inne nie mają takich problemów
-brak ruchu
                                                                                               
Metody leczenia:
Żylaki są nie tylko nieestetyczne ale również niebezpiecznie. Nieleczone mogą zagrozić naszemu życiu, powodować obrzęki, owrzodzenia, zatory. 
Dziś mamy dostęp do wielu nowoczesnych metod ich leczenia:

Skleroterapia zabieg polega na miejscowym wstrzyknięciu w niewydolne, zmienione chorobą naczynie leku. Odbywa się to bez znieczulenia.  Po zabiegu konieczne jest noszenie opasek uciskowych.  Leczenie tą metodą nie powoduje niezdolności do pracy.

Laseroterapia
wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym. Światło lasera reaguje na hemoglobinę zawartą we krwi. Zamyka i wysusza chore naczynie. Działa bardzo precyzyjnie. Po zabiegu od razu można iść do domu. Przed zabiegiem i 6 tygodni po, nienależny się opalać aby nie powstały przebarwienia na skórze.
Tu możecie zapoznać się z ofertą doświadczonych w tej dziedzinie klinik. 
Sprawdzić ceny i poczytać opinie pacjentek: Leczenie żylaków

PhotoDerm to urządzenie, które w miejscowym znieczuleniu w formie żelu  leczy małe żylaki i pajączki. Aby uzyskać pożądany efekt potrzeba od jednego do kilkunastu zabiegów wykonywanych w ciągu kilku miesięcy.

Stripping to operacja w znieczuleniu ogólnym. Usunięcie żyły odbywa się przy użyciu miękkiej, metalowej linki zwanej stripperem. Następnego dnia można już chodzić.

Miniflebektomia to małoinwazyjny zabieg chirurgiczny polegający na usunięciu zmienionych splotów żylnych z kończyny dolnej.  Pozostawia minimalne blizny.

Kriostripping chirurg wprowadza do naczynia sondę. Zostaje ona schłodzona do temperatury minus  80-100’C. Fragmiety żył przyklejają się do niej i zostają sukcesywnie wyciągane.

Profilaktyka:

Unikaj długiego siedzenia, odpoczywaj z nogami uniesionymi do góry, dobierz odpowiednie obówie.
Zrezygnuj z sałny i gorących kąpieli. Uprawiaj sport. Ruch poprawia krążenie i wzmacnia mięśnie.

Więcej o leczeniu żylaków, klinikiach oraz lakarzach, którzy się tym zajmują na stronie www.tourmedica.pl


Życzę Wam żebyście nie miały takich schorzeń.

Pozdrawiam,

Żaneta

ZOBACZ TAKŻE

18 komentarze

  1. moja mama aktualnie jest w ciazy i sie u niej pojawily niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety my kobiety genetycznie jesteśmy podatne na wiele chorób w tym żylaki. Pokaż mamie mój post. Przyda jej się wiedza na temat ich leczenia gdy już dzidziuś będzie na świecie. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ja póki co na szczęście nie mam takich problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pouczający post. Zapewne wiele z dziewczyn praktycznie nie myśli o tym problemie, bo zazwyczaj kobiet w młodym wieku on nie dotyczy. Ale jednak istnieje i warto pamiętać o profilaktyce.

    Ja na skutek pierwotnej choroby miałam żylaki w przełyku także wiem jak uciążliwy jest to problem. Często zabieg skleroterapii jest niewystarczający. U mnie bynajmniej nic dobrego nie wnosił. Myślę, że każdy rodzaj żylaków (w przełyku, żołądku, nogach itp.) musi być leczony w inny sposób. Jednak w każdym przypadku profilaktyka to idealny przyjaciel. Bo jeśli żylaki się pojawią to pozbyć się ich jest o wiele trudniej...

    Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozostawione komentarze. Pozdrawiam Cię gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za przyłączenie się do dyskusji i opisanie swojej historii.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia :)

      Usuń
  4. Mi zawsze mama mówi że mam skłonność do zylaków bo widać mi żyły, ale przecież to nie oznacza że mam żylaki prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, możesz po prostu mieć cienką skórę i dlatego są bardziej widoczne. Ale profilaktyki nigdy dość :) pozdrawiam

      Usuń
  5. moja siostra nabawiła się żylaków po pracy jako kelnerka. Ja na szczęście nie mam z tym problemów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długie stanie lub siedzenie sprzyja powstawaniu niewydolności żylnej,
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Moja mama ma straszne żylaki... ;/ I dziś nawet mówiła, że zaczynają ją boleć.. To jest nie co bądź.. ;/ jeśli masz żylaki to za żadne skarby świata nie depiluj nóg woskiem! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za komentarz i cenną radę.
    Myślę, że przyda się nie tylko mnie.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny post, dużo się dowiedziałam o żylakach. Obym nigdy nie miała z nimi problemu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jako przyszła położna mogę potwierdzić, że żylaki to nic dobrego. Są naprawdę wielkim problemem, szczególnie podczas porodu.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam takiego jednego żylaka na łydce i to istna katorga... wstydzę się go w okresie letnim gdy widzę że ktoś na niego patrzy :/ ale cóż na zabieg pozbycia się go nie mam, więc jakoś sobie z nim muszę żyć :) może mam brzydką łydkę ale za to ładne oczy, więc nie przejmuj się swoimi niedoskonałościami bo na pewno masz więcej zalet :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No ja właśnie mam problem z żylakami. Niestety uwarunkowanie genetyczne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.